Smartfon wyląduje na stałe w kieszeni? Samsung i okulary z asystentem AI

imagazine.pl 1 godzina temu

Zmęczenie ciągłym wpatrywaniem się w ekrany to technologiczna choroba naszych czasów. Samsung twierdzi, iż znalazł lekarstwo.

Podczas wydarzenia Galaxy Unpacked 2026 zaprezentowano sprzęt, który ma przenieść sztuczną inteligencję z wyświetlacza bezpośrednio przed nasze oczy.

Zamiast abstrakcyjnych wizji z filmów science fiction, Koreańczycy pokazali bardzo użyteczny, noszony gadżet. Nowe inteligentne okulary obiecują zaawansowane funkcje w niepozornych oprawkach, świetną baterię i bezkompromisowe podejście do prywatności.

Technologia, która nie parzy w twarz

Największym wyzwaniem przy projektowaniu zaawansowanej elektroniki na twarz jest zawsze redukcja wagi oraz odprowadzanie temperatury. Inżynierowie Samsunga zastosowali w nowych okularach specjalny grafitowy materiał termiczny (umieszczony w lewym zauszniku), który izoluje ciepło emitowane przez procesor i nie przenosi go na skórę użytkownika.

Oprawki opierają się na smukłych zawiasach i lekkich materiałach, a środek ciężkości został precyzyjnie wyważony na podstawie analizy anatomii. Jak tłumaczy producent, ostatecznym celem „nie jest zastąpienie telefonów, ale stworzenie okularów AI, które pomogą ludziom rzadziej sięgać po telefon”. Sprzęt ma być na tyle komfortowy, by nosiło się go tak samo naturalnie, jak zwykłe okulary przeciwsłoneczne.

Zwijany ekran zamiast kolejnego składaka? Tajemniczy projekt Samsunga na 2027 rok

Dziewięć godzin z asystentem i tłumaczenia w locie

Z okularów usunięto wszystko, co zbędne, zostawiając najważniejsze komponenty: zintegrowany aparat, mikrofony oraz głośniki. Urządzenie pozwala na prowadzenie naturalnych rozmów z asystentem Gemini, oferuje wskazówki i nawigację w czasie rzeczywistym oraz potrafi tłumaczyć rozmowy na żywo. Z perspektywy użytkownika nagrasz też wideo z tzw. pierwszej osoby (POV).

W dobie sprzętów ubieralnych, które z trudem wytrzymują jeden dzień pracy, Samsung dostarcza konkretne rozwiązanie. Okulary oferują do dziewięciu godzin aktywnego użytkowania na jednym ładowaniu, wliczając w to wymagające nagrywanie wideo czy komunikację z AI. Dołączone do zestawu etui pozwala na ponad siedem pełnych cykli ładowania. W praktyce oznacza to, iż na krótszy wyjazd w ogóle nie musisz zabierać ładowarki.

Blokada sprzętowa. Okulary nie pozwolą na szpiegowanie

Społeczeństwo ma ogromny problem z noszonymi kamerami – boimy się ciągłej i niejawnej inwigilacji. Samsung rozwiązał ten problem niezwykle sprytnie i radykalnie. Urządzenie posiada wyraźną zewnętrzną diodę LED informującą otoczenie o nagrywaniu. Co najważniejsze: jeżeli spróbujesz zakryć diodę dłonią lub zakleić ją taśmą, sprzęt całkowicie zablokuje możliwość rejestrowania obrazu.

Okulary posiadają również wbudowane czujniki, które natychmiast wyłączają kamerę w momencie zdjęcia oprawek z twarzy. Firma zadeklarowała twardo, iż zbierane dane audio i wideo z otoczenia nie będą w żaden sposób wykorzystywane do trenowania wewnętrznych modeli AI.

Nowy element w układance Galaxy

Warto zaznaczyć, iż okulary działają w modelu przetwarzania dzielonego, zrzucając najcięższe procesy obliczeniowe na sparowany telefon Galaxy. Urządzenie integruje się z resztą ekosystemu – po podłączeniu słuchawek Galaxy Buds dźwięk płynnie przełącza się między urządzeniami. Użytkownicy najnowszych smartwatchy (potwierdzono pełną integrację z Galaxy Watch9) zyskają również opcję obsługiwania okularów dzięki intuicyjnych gestów dłoni.

Jeśli artykuł Smartfon wyląduje na stałe w kieszeni? Samsung i okulary z asystentem AI nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału