Smaki dzieciństwa z PRL-u. Kosztowały grosze, ale pamiętamy je do dziś

styl.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Grupa osób przy saturatorze na ulicy, sprzedawca nalewa wodę sodową, klientki stoją pod parasolem.


Smaki dzieciństwa mają unikalną zdolność przywoływania wspomnień. Wie o tym każdy, kto udaje, iż przeczytał "W poszukiwaniu straconego czasu", a także kilka osób, które rzeczywiście zmogły tę lekturę. Często nie potrzebujemy wykwintnych dań, aby powrócić pamięcią do lat młodzieńczych - wystarczą najprostsze produkty, które w konkretnym okresie były stałym elementem codzienności. W powojennej Polsce codzienne menu opierało się na bardzo podstawowych składnikach. To właśnie ta prostota sprawiły, iż ówczesne przysmaki tak głęboko zapisały się w pamięci kilku pokoleń.
Idź do oryginalnego materiału