Otylia Ejsmont miała 13 lat, gdy usłyszała diagnozę
schizofrenii paranoidalnej. W nowym odcinku "Balansu" Kuba Jankowski zapytał ją o moment, w którym "lustro" rozbiło się na setki kawałków. Odpowiedź gościni była mocna i bardzo osobista: -
Schizofrenia to jest lęk, nienawiść do siebie, wyniesiona tak wysoko, iż zniekształca rzeczywistość - powiedziała.