Słowacka kraina superlatyw pełna podziemnych atrakcji. Tylko 1,5 h z Polski

styl.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Formacje skalne w jaskini z oświetleniem oraz kobieta siedząca na słomie, głaszcząca króliki.


Najstarszy maraton w Europie, jeden z największych złotych skarbów znalezionych na kontynencie, najstarsza udostępniona turystom jaskinia na Słowacji i dawne kopalnie opali ciągnące się kilometrami pod ziemią. W ciągu zaledwie kilku dni przekonałam się, iż region koszycki to prawdziwa kraina superlatyw, choć wciąż pozostaje poza głównym szlakiem turystycznym. Co sprawia, iż warto odwiedzić go właśnie jesienią?
Idź do oryginalnego materiału