Codziennie nakładamy krem z filtrem na twarz, smarujemy ciało przed wyjściem na plażę, a do torebki pakujemy miniaturkę SPF na poprawki w ciągu dnia. Tymczasem włosy — wystawione na słońce przez dokładnie tyle samo godzin — przez większość z nas traktowane są jak niezniszczalne. Nic bardziej mylnego: promieniowanie UV to, według badań naukowych, drugi po rozjaśnianiu chemiczny winowajca uszkodzeń włosa, a skóra głowy potrafi się poparzyć równie boleśnie jak ramiona.