Tymczasem dokument otrzymany z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wywołał u niego ogromne rozczarowanie. Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full, ujawnił, iż po 37 latach opłacania składek wyliczono mu zaledwie 386 zł emerytury. Wokalista, który 15 października 2026 roku kończy 65 lat, nie zamierza rezygnować z działalności muzycznej. Jego historia ponownie wywołuje dyskusję o wysokości świadczeń i pokazuje, dlaczego sam wieloletni staż pracy nie zawsze gwarantuje wysoką emeryturę. Jest jednak istotny szczegół dotyczący daty wyliczenia oraz prawa do minimalnego świadczenia.
ZUS wyliczył mu 386 zł emerytury. Gwiazdor disco polo nie krył rozczarowaniaSławomir Świerzyński od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych wykonawców polskiej muzyki disco polo. Jako lider Bayer Full występuje przed publicznością już od kilku dekad.
Jego piosenki zna kilka pokoleń Polaków. Trudno wyobrazić sobie wesele lub imprezę taneczną bez takich przebojów jak „Majteczki w kropeczki” czy „Wszyscy Polacy”.
Mimo wielu lat aktywności zawodowej artysta nie może jednak utożsamiać swojej estradowej popularności z wysokością państwowego świadczenia.
Jak przypomina WP Kobieta, wokalista otrzymał z ZUS pismo, w którym wskazano zaskakująco niską kwotę przyszłej emerytury.
Po 37 latach opłacania składek było to zaledwie 386 zł.
Muzyk opowiedział o sprawie w rozmowie z „Super Expressem”.
Nie ukrywał, iż tak niska suma była dla niego trudna do zaakceptowania.
Zwracał uwagę, iż przez lata prowadził działalność zawodową, występował na scenie i regulował wymagane należności, a mimo to przedstawiona kwota nie wystarczyłaby na podstawowe wydatki.
Historia nabiera szczególnego znaczenia w październiku 2026 roku, ponieważ już 15 października Świerzyński kończy 65 lat, czyli osiąga powszechny wiek emerytalny przewidziany dla mężczyzn.
„Nie mogłem w to uwierzyć”. Tak zareagował na pismo z ZUSWokalista już wcześniej publicznie opowiadał o swoim rozczarowaniu systemem emerytalnym.
W wywiadzie opublikowanym przez „Super Express” w lipcu 2018 roku poinformował, iż ZUS przedstawił mu wyliczenie świadczenia w wysokości 386 zł.
Przekonywał, iż regularnie opłacał wymagane składki przez 37 lat.
Sytuacja stała się również przedmiotem żartów w jego domu.
Artysta wspominał, iż żona śmiała się, iż za tak niewielką kwotę nie udałoby się choćby zatankować ich łodzi.
Jednocześnie podkreślał, iż jego osobista sytuacja finansowa nie jest tak trudna jak wielu innych Polaków.
Świerzyński przez lata wypracował rozpoznawalność, rozwijał karierę i pozostawał aktywny zawodowo.
Najbardziej oburzała go jednak dysproporcja między długością okresu opłacania składek a przedstawioną wysokością świadczenia.
To właśnie dlatego zdecydował się publicznie opowiedzieć o dokumencie, który otrzymał.
Zwracał również uwagę na sytuację osób o niewielkich dochodach, które nie mają możliwości dorabiania po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Dla nich choćby kilkaset złotych różnicy może decydować o możliwości opłacenia rachunków lub zakupu leków.
Ważny szczegół. Kwota 386 zł pochodzi ze starszego wyliczeniaW najnowszych publikacjach medialnych historia emerytury Świerzyńskiego ponownie wzbudza zainteresowanie.
Trzeba jednak doprecyzować chronologię wydarzeń.
Wypowiedź artysty dotycząca 386 zł pojawiła się w „Super Expressie” już 21 lipca 2018 roku.
Wtedy Świerzyński miał 56 lat i dopiero zbliżał się do wieku emerytalnego.
Nie była to więc kwota aktualnej emerytury przyznanej mu po ukończeniu 65 lat w październiku 2026 roku.
Od tamtej rozmowy minęło ponad osiem lat.
W tym czasie mogły zmieniać się zarówno wysokość składek zapisanych na koncie, jak i ich waloryzacja.
Istotne znaczenie mają również lata dalszej aktywności zawodowej.
Nie przedstawiono publicznie nowej, szczegółowej decyzji ZUS pozwalającej ustalić, ile dokładnie wyniesie ostateczna emerytura wokalisty po osiągnięciu obecnego wieku emerytalnego.
Dlatego kwoty 386 zł nie należy bez zastrzeżeń przedstawiać jako jego aktualnego świadczenia w 2026 roku.
Przywoływana historia pokazuje jednak istotną zasadę funkcjonowania systemu emerytalnego.
Dlaczego po tylu latach opłacania składek emerytura może być niska?Wiele osób zakłada, iż sama liczba przepracowanych lat wystarczy, aby otrzymać wysoką emeryturę.
Tak jednak nie działa obecny system.
Przy obliczaniu świadczenia ZUS uwzględnia przede wszystkim wysokość zgromadzonego i zwaloryzowanego kapitału emerytalnego.
Znaczenie ma również wiek, w którym dana osoba przechodzi na emeryturę.
W uproszczeniu zgromadzone środki dzielone są przez średnie dalsze trwanie życia, wyrażone w miesiącach.
Oznacza to, iż dwie osoby z takim samym stażem pracy mogą otrzymywać zupełnie różne świadczenia.
Przykładowo pracownik przez kilkadziesiąt lat zarabiający znacznie powyżej średniej może zgromadzić większy kapitał niż osoba, która przez taki sam okres opłacała składki od niewielkiej podstawy.
Wysokość składek ma więc ogromne znaczenie, a sam staż nie przesądza o ostatecznej kwocie emerytury.
W przypadku artystów sytuacja bywa szczególnie skomplikowana.
Ich dochody często są nieregularne, a sposób rozliczania działalności zależy od rodzaju zawieranych umów.
Nie wszystkie formy zatrudnienia wiążą się z identycznymi obowiązkami składkowymi.
Dlatego choćby bardzo popularny wykonawca może mieć kapitał emerytalny nieproporcjonalny do swojej rozpoznawalności i zarobków z koncertów.
Nie oznacza to jednak, iż można bez znajomości indywidualnego konta Świerzyńskiego wskazać dokładną przyczynę przedstawionego mu wyliczenia.
Minimalna emerytura w 2026 roku jest znacznie wyższa. Skąd więc 386 zł?W tym miejscu pojawia się istotne pytanie.
Skoro najniższa emerytura w Polsce wynosi w tej chwili niemal 2000 zł, jak ZUS mógł wyliczyć artyście zaledwie 386 zł?
Od 1 marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie.
Nie oznacza to jednak, iż każdy, kto osiągnie wiek emerytalny, automatycznie otrzyma przynajmniej taką kwotę.
Prawo do podwyższenia wyliczonego świadczenia do minimum zależy od spełnienia określonych warunków.
W przypadku mężczyzn podstawowy wymóg dotyczący stażu ubezpieczeniowego wynosi 25 lat, a w przypadku kobiet 20 lat.
Konieczne jest również osiągnięcie odpowiedniego wieku emerytalnego.
Jeżeli dana osoba spełnia ustawowe warunki gwarancji minimalnej emerytury, ZUS co do zasady podwyższa świadczenie wyliczone poniżej minimum do obowiązującej kwoty najniższej emerytury.
W przypadku Świerzyńskiego nie można jednoznacznie ustalić na podstawie samych wypowiedzi medialnych, dlaczego w starszym piśmie wskazano 386 zł.
Nie znamy pełnej dokumentacji jego ubezpieczenia ani tego, jakie dokładnie warunki przyjęto wówczas do wyliczenia.
Nie należy zatem sugerować, iż samo opłacanie niskich składek przez pełne, prawidłowo udokumentowane 25 lat automatycznie pozbawia mężczyznę prawa do minimalnej emerytury.
Czy ZUS może wypłacać mniej niż najniższa emerytura? Tak, ale nie każdemuEmerytury niższe od ustawowego minimum nie są w Polsce wyjątkowym zjawiskiem.
Część osób kończy aktywność zawodową z niewielkim kapitałem i bez stażu uprawniającego do podwyższenia świadczenia.
Może to dotyczyć między innymi osób, które przez wiele lat wykonywały pracę nieobjętą ubezpieczeniem emerytalnym, miały długie przerwy w zatrudnieniu albo nie mogą udokumentować wszystkich wymaganych okresów.
W takich sytuacjach ZUS oblicza emeryturę na podstawie środków zgromadzonych na indywidualnym koncie.
Jeżeli wynik jest bardzo niski, a warunki gwarancji minimum nie są spełnione, świadczenie może wynosić choćby kilkaset złotych miesięcznie.
Problem ma znacznie większą skalę, niż mogłoby się wydawać.
Z danych ZUS wynika, iż w grudniu 2025 roku wypłacono ponad 459 tys. emerytur z nowego systemu w wysokości niższej od ustawowego minimum.
Były to świadczenia osób, które nie spełniały warunków podwyższenia do najniższej emerytury.
Historia lidera Bayer Full zwraca więc uwagę na problem, z którym mierzy się znaczna grupa polskich seniorów.
Nie wszyscy mają dodatkowe źródła dochodu, oszczędności lub możliwość dalszej pracy.
Dla niektórych bardzo niska emerytura jest jedynym regularnym świadczeniem.
Sławomir Świerzyński nie zamierza kończyć kariery. Muzyka przez cały czas jest jego pasjąChoć temat emerytury wywołał wiele emocji, lider Bayer Full od lat przekonuje, iż nie chce rezygnować ze sceny.
Wokalista przez znaczną część życia koncertował, nagrywał piosenki i spotykał się z publicznością.
Jego działalność artystyczna trwa od lat 80., a grupa zdobyła popularność dzięki utworom, które na stałe weszły do repertuaru polskiej muzyki tanecznej.
Świerzyński występował nie tylko w Polsce, ale także poza granicami kraju.
Liczne koncerty stały się podstawą jego wieloletniej kariery.
W rozmowie z „Super Expressem” artysta podkreślał, iż lubi swoją pracę i zamierza śpiewać tak długo, jak długo będzie pozwalało mu zdrowie i zainteresowanie publiczności.
Nie traktuje więc osiągnięcia wieku emerytalnego jako obowiązkowego zakończenia aktywności zawodowej.
Warto również zaznaczyć, iż popularny wokalista nie znajduje się w takiej samej sytuacji finansowej jak osoba, której jedynym dochodem jest niewielka emerytura.
Media wielokrotnie opisywały jego majątek, nieruchomości i zainteresowania związane między innymi z hodowlą koni.
Sam muzyk przyznawał, iż nie narzeka na brak pracy.
Jego wypowiedź dotycząca ZUS miała więc także szerszy wymiar — była krytyką sposobu wyliczania świadczeń i wyrazem solidarności z osobami otrzymującymi bardzo niskie emerytury.
Jak sprawdzić, ile emerytury wyliczy ZUS? Nie trzeba czekać do 65. roku życiaHistoria Świerzyńskiego może skłonić wiele osób do sprawdzenia własnej sytuacji.
Nie trzeba czekać do osiągnięcia wieku emerytalnego, aby dowiedzieć się, ile środków zgromadzono na koncie w ZUS.
Dane można sprawdzić za pośrednictwem elektronicznych usług Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Warto przeanalizować informacje o składkach, kapitale początkowym oraz prognozowanej wysokości emerytury.
Osoby, które pracowały przed 1999 rokiem, powinny również upewnić się, czy ich kapitał początkowy został prawidłowo ustalony.
Brak dokumentów potwierdzających wcześniejsze zatrudnienie i wynagrodzenie może mieć wpływ na wysokość przyszłego świadczenia.
Pomocny może być także kalkulator emerytalny ZUS.
Pozwala on oszacować przyszłą emeryturę, ale wynik ma charakter prognozy, a nie ostatecznej decyzji przyznającej świadczenie.
To istotne rozróżnienie.
Do czasu przejścia na emeryturę wysokość zgromadzonego kapitału może się zmieniać, podobnie jak parametry wykorzystywane do obliczeń.
Dlatego warto regularnie sprawdzać dane i reagować, o ile pojawią się nieprawidłowości.
Czy dłuższa praca może zwiększyć emeryturę?Osoby osiągające wiek emerytalny nie zawsze muszą natychmiast kończyć aktywność zawodową.
Jeżeli pozwala na to zdrowie i sytuacja życiowa, mogą rozważyć dalszą pracę i późniejsze rozpoczęcie pobierania świadczenia.
W wielu przypadkach takie rozwiązanie pozwala zwiększyć emeryturę.
Wynika to z dwóch mechanizmów.
Po pierwsze, kolejne składki zwiększają kapitał zapisany na koncie.
Po drugie, wraz z późniejszym wiekiem przejścia na emeryturę zwykle zmniejsza się liczba miesięcy średniego dalszego trwania życia, przez którą dzielone są zgromadzone środki.
Dzięki temu wyliczona kwota miesięcznego świadczenia może być wyższa.
Nie istnieje jednak jedna uniwersalna zasada, iż dodatkowy rok pracy zawsze podwyższy emeryturę o identyczny procent.
Wiele zależy od indywidualnej sytuacji, wysokości zarobków i zgromadzonego kapitału.
Przed podjęciem decyzji warto skorzystać z kalkulatora ZUS lub porozmawiać z doradcą emerytalnym w placówce Zakładu.
Pozwoli to porównać możliwe warianty przejścia na emeryturę.
37 lat składek i wyliczenie na 386 zł. Historia artysty daje do myśleniaSławomir Świerzyński już 15 października 2026 roku osiągnie powszechny wiek emerytalny.
Lider Bayer Full może jednak przez cały czas koncertować, ponieważ muzyka od wielu lat pozostaje istotną częścią jego życia.
W tym czasie ponownie przypomniano jego wypowiedź o piśmie z ZUS, w którym po 37 latach opłacania składek wskazano 386 zł przyszłej emerytury.
To kwota, która wzbudza zainteresowanie i wiele pytań.
Warto jednak zachować precyzję: wyliczenie zostało ujawnione w 2018 roku, a aktualna wysokość ostatecznie przyznanego świadczenia artysty nie została publicznie potwierdzona.
Historia pokazuje przede wszystkim, jak ważne jest regularne kontrolowanie składek i kapitału emerytalnego.
Długi okres aktywności zawodowej nie zawsze oznacza wysokie świadczenie, ale osoby spełniające wymagania dotyczące wieku i udokumentowanego stażu mogą mieć prawo do ustawowego minimum.
W 2026 roku wynosi ono 1978,49 zł brutto.
Dlatego każdy, kto zbliża się do zakończenia pracy zawodowej, powinien wcześniej sprawdzić swoje konto w ZUS.
Odpowiednio wczesna weryfikacja dokumentów może pomóc uniknąć przykrych niespodzianek w momencie, gdy emerytura stanie się jednym z najważniejszych źródeł utrzymania.











