Skandaliczny napis na ul. Filaretów. Ktoś oszpecił billboard przy przystanku

spottedlublin.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Billboard przy ul. Filaretów


Nietypowy i agresywny napis pojawił się na billboardzie zlokalizowanym przy ul. Filaretów, dokładnie na wysokości przystanku „Sympatyczna 01”. Ktoś wykorzystał plandekę zasłaniającą reklamę, by sprajem wypisać hasło uderzające w tzw. „sześćdziesiątki”, czyli osoby współpracujące z organami ścigania.

Agresywne hasło w centrum osiedla

Na szarej płachcie widnieje duży napis: „Wszystkie sześćdziesiony idą do piachu”. Całość została opatrzona symbolem przekreślonej liczby 60 wpisanej w okrąg. Akt wandalizmu jest doskonale widoczny zarówno dla pasażerów czekających na autobus, jak i dla kierowców poruszających się po jednej z głównych arterii Lublina.

Mieszkańcy nie kryją oburzenia. Podkreślają, iż tak agresywny przekaz bije po oczach w miejscu, przez które codziennie przechodzą starsze osoby i dzieci wracające ze szkoły. To nie tylko akt wandalizmu, ale też mowa nienawiści, która szpeci przestrzeń publiczną w sercu dzielnicy.

Będą utrudnienia z usunięciem?

Plandeka, na której pojawił się napis, należy do firmy reklamowej. Usunięcie tak dużego malunku będzie wymagało wymiany całego poszycia, co generuje dodatkowe koszty.

Sprawa budzi emocje, ponieważ hasła o tej tematyce coraz częściej pojawiają się na lubelskich murach, jednak rzadko w tak eksponowanych i uczęszczanych miejscach. Służby porządkowe zwykle interweniują w takich przypadkach po zgłoszeniu od zarządcy terenu, właściciela lub mieszkańców.

Zobacz również

Skandaliczny napis na ul. Filaretów. Ktoś oszpecił billboard przy przystanku

Wakacyjna Trasa Dwójki wraca do Lublina. Lato z Radiem i TVP znów z koncertem w mieście

Majówka 2026 bez postu. Jest decyzja arcybiskupa o dyspensie na piątek 1 maja

Kolejka pod Plazą ruszy już w nocy. Mieszkańcy powalczą o darmowe jedzenie przez cały rok

Co na to służby?

Zgodnie z prawem, niszczenie mienia oraz umieszczanie napisów w miejscach do tego nieprzeznaczonych jest wykroczeniem, a w przypadku wysokich strat – choćby przestępstwem. Sprawcy, o ile zostaną ujęci, muszą liczyć się z wysokimi grzywnami i obowiązkiem naprawienia szkody.

Widzieliście ten napis? A może w Waszej okolicy również pojawiają się podobne „ozdoby”? Czekamy na Wasze sygnały! Prześlij informacje anonimowo przez nasz formularz Alert.

Idź do oryginalnego materiału