REKLAMA
Zobacz wideo
Niecik poznał Skolima jako "dzieciaka". Są konkurencją?
Szokujące sceny na koncercie Skolima. Potrzebna była interwencja medyków25 stycznia na koncercie Skolima zgromadziła się liczna publika. Piosenkarz wystąpił w Lublinie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W pewnym momencie muzyk zdjął koszulkę i rzucił ją w tłum. Złapała ją 12-latka, ale gwałtownie z pewnością tego pożałowała. Nagle obcy mężczyzna zaczął wyrywać jej przedmiot z rąk. - Moja córka złapała koszulkę, którą rzucił Konrad Skolimowski. Po chwili jednak stojący w pobliżu mężczyzna, który był razem z synem w wieku ok. 9-10 lat, zaczął ją popychać i podduszać łokciem, aby uzyskać gadżet od idola. Córka zaczęła płakać i prosić, aby przestał. Do pomocy ruszyła też starsza córka, która krzyczała: "co ty człowieku robisz, zostaw moją siostrę" - relacjonowała w rozmowie z lublin112.pl mama nastolatki. Dziecko z powodu podduszania zrobiło się czerwone, córce towarzyszyły drgawki oraz ból w klatce piersiowej. Policja zaopiekowała się bardzo profesjonalnie poszkodowaną, oraz wezwała karetkę pogotowia- przekazała. W sprawie interweniowała policja. Kobieta prosi świadków o pomoc w tej sprawie. Poszukuje osób, które nagrały incydent. Z pewnością wiele osób zdecydowało się na nagrywanie koncertu Skolima.Skolim o synku Zenka Martyniuka. Stanął w obronie muzykaOd dłuższego czasu Daniel Martyniuk wzbudza kontrowersje - szczególnie publikacjami w mediach społecznościowych. Zenek nie chce być jednak łączony z wybrykami syna. Głos w tej sprawie zabrał Skolim, który w rozmowie z "Faktem" stanął po stronie kolegi po fachu. "To wyprawia jego syn, a nie on" - podkreślił muzyk, mówiąc o granicy między życiem prywatnym dziecka a wizerunkiem znanego ojca. "Czasem trudno to rozdzielić. Możesz się wstydzić za ojca, za mamę, za brata. Wiadomo, iż może ci w głębi duszy być przykro, natomiast myślę, iż każdy z nas członkom naszych rodzin i przyjaciołom życzy jak najlepiej, także nikt z nas nie chciałby takiej sytuacji" - ocenił Skolim.







