Gdy tylko zobaczyłam te krótkie spodenki u jednej z moich przyjaciółek, byłam przekonana, iż to jedna z nowości Zary. Stylowy kolor, prosty fason i materiał z domieszką lnu wyglądały dokładnie tak, jak w kolekcjach marek premium. Dopiero po chwili zauważyłam logo Sinsay. Jeszcze większym zaskoczeniem była cena – te letnie szorty trafiły na wyprzedaż i kosztują zaledwie 24,99 zł. Przyznam, iż za taką kwotę trudno znaleźć model, który wygląda równie stylowo. Dlaczego tak trudno przejść obok nich obojętnie? Podpowiadamy!
REKLAMA
Czytaj też: Rossmann przecenił perfumy Valentino o 100 zł. To zapach z ogonem na lato. W Hebe też zniżki
Len to najlepszy sprzymierzeniec podczas upałów. Polki pokochały takie szorty z Sinsay
Największą zaletą tych szortów z wyprzedaży Sinsay zdecydowanie jest ich materiał. Domieszka lnu sprawia, iż tkanina jest lekka, przewiewna i znacznie lepiej sprawdza się podczas wysokich temperatur. Luźny fason nie opina nóg, dzięki czemu skóra może swobodnie oddychać choćby w najbardziej gorące dni. To właśnie takie ubrania najczęściej pakuję do wakacyjnej walizki.
Na uwagę zasługuje także elastyczny pas z wiązaniem, który dopasowuje się do sylwetki i nie uciska brzucha. To detal, który naprawdę robi różnicę, zwłaszcza podczas długich spacerów czy wielogodzinnego zwiedzania. Szorty świetnie wyglądają z prostym topem, lnianą koszulą czy ażurową bluzką i bez problemu odnajdą się zarówno w miejskich, jak i wakacyjnych stylizacjach.
Mam wrażenie, iż marka Sinsay coraz częściej proponuje fasony inspirowane znacznie droższymi kolekcjami. Najbardziej cieszy mnie jednak to, iż nie zapomina o praktycznych materiałach i wygodzie. Właśnie dlatego modele z domieszką lnu tak gwałtownie znikają z wyprzedaży.
To szorty, które założysz znacznie częściej, niż teraz myślisz. Są tanie, a jakie modne i wygodne
Największy atut tego cudeńka z wyprzedaży z Sinsay? Te szorty z lnem pasują praktycznie do wszystkiego! Wystarczy dobrać sandały lub klapki i plecioną torebkę, by stworzyć stylizację idealną na wakacyjny spacer. Z białą koszulą sprawdzą się podczas lunchu na mieście, a z klasycznym T-shirtem będą niezastąpione na co dzień.
To właśnie takie ubrania okazują się najlepszym zakupem sezonu. Są wygodne, ponadczasowe i wyglądają znacznie drożej, niż kosztują. Nic dziwnego, iż wyprzedażowe modele z domieszką lnu znikają z półek jako jedne z pierwszych.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google








