W sezonie wakacyjnym najwyższe ceny nad Bałtykiem pojawiają się tam, gdzie ruch turystyczny jest największy. - Tanio nad polskim morzem nigdy nie było. w okresie to nie jest nic innego jak "ekonomia deptaka", czyli im bliżej morza, im bliżej tłumów w sezonie, tym drożej - mówi PAP ekonomistka dr Justyna Osuch-Mallett z Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu. Ile w tym roku trzeba wydać za rybę z frytkami, czyli flagowy posiłek nad Bałtykiem?