Siedlisko Rogówko – domy i glamping nad jeziorem z prywatną balią

wieczniewolni.pl 2 godzin temu

Są takie miejsca, do których jedzie się z planem zwiedzania od rana do wieczora. A są też takie, gdzie po przyjeździe człowiek patrzy na jezioro, wskakuje do balii i stwierdza: „Dobra, jednak nigdzie nie jedziemy”. Tak właśnie jest w Siedlisku Rogówko na Kujawach. To ponad 7 hektarów lasów i łąk, 500 metrów linii brzegowej jeziora, domy i glampy, które zostały rozmieszczone tak, żeby zapewnić gościom jak najwięcej prywatności. Z tarasu zamiast sąsiadów mamy przede wszystkim drzewa, wodę i trochę świętego spokoju.

I właśnie ten spokój jest tutaj największą atrakcją.

Dom czy glamping?

W Siedlisku Rogówko można wybrać nocleg w gampingu albo w jednym z kilku domów. Są więc opcje zarówno na romantyczny wyjazd we dwoje, jak i większy rodzinny czy paczkowy wypad. Glamp W Głębi Lasu i Glamp Nad Brzegiem Jeziora mają po 40 m² i są przygotowane dla maksymalnie 4 osób. W obu znajdziemy prywatną balię z jacuzzi, kominek, projektor, miejsce na ognisko i leżaki. Glamp nad jeziorem dodatkowo oferuje widok na wodę.

Jeśli podróżujesz większą ekipą, do wyboru są między innymi Dom Drwala dla 8 osób, Dom Piekarza i Pszczelarza dla 7 osób oraz największy Dom Cukiernika, który pomieści choćby 12 osób. Ten ostatni ma duży ogród z widokiem na jezioro, jadalnię dla 12 osób, kominek, projektor, Netflix, całoroczną balię, altanę, grill z wędzarnią, hamaki i leżaki.

Czyli niezależnie od tego, czy przyjeżdżacie na romantyczny weekend, rodzinny urlop czy wyjazd ze znajomymi, można dopasować miejsce do liczby osób i charakteru wyjazdu.

Jak spędzić czas w Siedlisku Rogówko?

I tutaj dochodzimy do najważniejszego punktu. Bo w Siedlisku Rogówko wcale nie trzeba mieć napiętego planu. Wręcz przeciwnie.

Poranek zaczynamy od kawy i śniadania na tarasie

Jedną z najprzyjemniejszych rzeczy jest zwykłe śniadanie. Bez pośpiechu, bez budzika i bez szukania restauracji. Można zamówić koszyk śniadaniowy z dostawą prosto pod drzwi, a dodatkowo świeże pieczywo i słodkie wypieki z rodzinnej piekarni. Są też lokalne produkty, między innymi jajka, wyroby mięsne, sery kozie i przetwory.

Do tego kawa, taras, las albo jezioro przed oczami. I nagle okazuje się, iż śniadanie może trwać godzinę. Albo dwie.

Jezioro jest dosłownie na wyciągnięcie ręki

Jeżeli już oderwiemy się od śniadania, można ruszyć nad wodę. Na miejscu dostępne są SUP-y i łódki, więc można popływać po jeziorze albo po prostu spędzić trochę czasu w plaży. Nie trzeba nic ze sobą zabierać. Sprzęt jest dostępny dla gości.

Do tego dochodzą spacery po lesie i możliwość wypożyczenia rowerów. W Siedlisku znajduje się 8 rowerów trekkingowych oraz fotelik dla dziecka.

Wieczorem zaczyna się najlepsza część

Jeżeli mielibyśmy wskazać jedną rzecz, która najbardziej podobała nam się w Siedlisku Rogówko, byłaby to balia z widokiem na jezioro. Prywatna balia znajduje się przy każdym domu i glampingu. W dzień można korzystać z niej z widokiem na jezioro i las, a wieczorem zrobić sobie gorącą kąpiel pod gwiazdami. Do tego ognisko, grill i leżaki.

Można przygotować coś na grilla, wykorzystać lokalne produkty, otworzyć wino z pobliskiej winnicy i po prostu siedzieć do późna.

Kominek, film i wieczór bez wychodzenia z domku

Każdy dom i glamping ma kominek oraz projektor z ekranem, więc choćby deszczowy wieczór można zamienić w prywatny seans filmowy. Wyobraźsobie: cały dzień nad jeziorem, później jacuzzi, kolacja, kominek i film. I właśnie wtedy zaczynasz się zastanawiać, po co adekwatnie jutro gdziekolwiek wychodzić.

W większych domach pozostało więcej przestrzeni do wspólnego spędzania czasu. Dom Cukiernika został przygotowany z myślą o rodzinach i większych grupach. Jest tam duży stół dla 12 osób, ogród, altana, grill z wędzarnią, hamaki i miejsce na ognisko.

A może sauna?

Jeżeli jacuzzi to dla Ciebie za mało, można dodatkowo skorzystać z sauny fińskiej. Jest w niej miejsce dla 8 osób, część wypoczynkowa, leżaki, wiadro do schłodzenia i olejki eteryczne. Saunę można wynająć na wyłączność.

To miejsce dla tych, którzy chcą naprawdę odpocząć

Siedlisko Rogówko najbardziej spodoba się osobom, które zamiast kolejnej listy atrakcji chcą po prostu pobyć w naturze. Rano kawa na tarasie. Później jezioro i SUP. Po południu książka na leżaku albo spacer po lesie. Wieczorem ognisko, grill i jacuzzi. Przyjeżdżasz większą ekipą? Wspólna kolacja, rozmowy do późna i pewnie niejeden wieczór, który skończy się dużo później, niż planowaliście.

Dużym plusem jest też to, iż Siedlisko jest przyjazne zwierzętom.

Na miejscu nie ma klasycznej restauracji, ale każdy obiekt ma własną, funkcjonalną kuchnię. Można więc gotować samemu albo zamówić jedzenie z okolicznych restauracji. Nam bardzo smakowały słodkości z Cukierni Pati w Rypinie.

Siedlisko Rogówko – czy warto tutaj wpaść?

Jeżeli szukasz miejsca na kilka dni odpoczynku bez konieczności organizowania sobie atrakcji od rana do wieczora, Siedlisko Rogówko jest dokładnie takim miejscem.

Największym atutem jest tutaj połączenie natury, prywatności i wygody. Jezioro, las, własny taras, SUP-y, łódkę, ognisko, kominek i jacuzzi. Do tego glampingi i domy są urządzone tak, żeby można było naprawdę odpocząć, a nie tylko „przenocować gdzieś blisko natury”.

Bo czasami najlepszym planem na weekend jest po prostu nie mieć planu.

Kliknij poniżej, aby sprawdzić dostępne terminy i aktualne ceny.

PS Z kodem zniżkowym wieczniewolni otrzymasz 150 zł zniżki.

* Artykuł powstał we współpracy z Siedliskiem Rogówko

Idź do oryginalnego materiału