Sezon szparagów 2026 ruszył — w Intermarché pęczek wychodzi po pięć złotych

ding.pl 2 godzin temu

Sezon szparagów 2026 w Polsce — kiedy rusza, kiedy się kończy

Szparagi w Polsce mają jedną z najkrótszych karier w kalendarzu warzywnym i dlatego potrafią być wydarzeniem. Sezon szparagów startuje między 15 a 25 kwietnia, zależnie od wiosny. W 2026 kwiecień jest łagodny, więc pierwsze polskie szparagi zielone trafiły na półki już w drugim tygodniu miesiąca. Znajdziesz je m.in. w aktualnej gazetce Intermarché — o cenie za moment.

Koniec sezonu szparagów to 24 czerwca, Noc Świętojańska — tego dnia plantatorzy kończą zbiory, żeby roślina odpoczęła. Wszystko, co widzisz po tej dacie jako „świeże szparagi", jest z importu, głównie z Peru i Meksyku. Okienko, kiedy jesz polskie szparagi zielone, to ledwie dziesięć tygodni w roku. Serio tyle.

{{ VIEWER JSON={"type":"LEAFLET","itemId":59468,"pageNo":10} }}

Szparagi w Intermarché 1+1 gratis — ile naprawdę kosztuje pęczek

W gazetce Intermarché 16–22 kwietnia 2026 szparagi zielone siedzą w „Produkcie gratis" z jednym z mocniejszych mechanizmów tygodnia. Pęczek szparagów 250 g z kartą lojalnościową kosztuje 10 zł, a przy zakupie dwóch sztuk włącza się 1+1 gratis. Bez karty za pojedynczy pęczek zapłacisz 19,99 zł, więc różnica robi się kolosalna.

Dwa pęczki szparagów z kartą i aktywną promocją to 10 zł za dwa opakowania, czyli efektywnie 5 zł za pęczek. W przeliczeniu na kilogram wychodzi jakieś 20 zł/kg — kwota, której w połowie kwietnia na polskie szparagi w zasadzie się nie widuje. Dla porównania w jednej z konkurencyjnych sieci pęczek zielonych szparagów startuje w tym tygodniu od 9,99 zł bez żadnych rabatów, prawie dwukrotnie drożej.

Promocja działa od czwartku 16 kwietnia do środy 22 kwietnia włącznie. Limit dzienny to dwa pęczki na klienta — akurat tyle, żeby zrobić obiad dla czteroosobowej rodziny.

Jak poznać świeży pęczek szparagów, zanim trafi do koszyka

Świeży pęczek szparagów poznaję po pięciu rzeczach. Najpierw końcówki — łodyga ma być ucięta równo, bez zaschniętego, spękanego brzegu. jeżeli wygląda jak po tygodniu na wentylatorze, odpuść, w środku będą drewniste włókna. Druga rzecz to kolor. Zielone szparagi powinny być intensywnie, prawie laboratoryjnie zielone, bez żółtych plam i szarego nalotu.

Trzecia sprawa to sztywność. Świeży szparag jest sprężysty, lekko się zgina, ale nie wisi bezwładnie. Czwarte — zapach. Kwaśna, stęchła nutka to sygnał, iż szparagi leżały na półce dwa dni za długo.

Piąty test jest moim ulubionym i nie widuję go w poradnikach — paznokieć. Wciskam delikatnie kciukiem w łodygę tuż nad końcówką. Świeży szparag da się lekko nacisnąć, wypuszcza kropelkę soku. Stary jest suchy jak patyk. Spróbuj raz, a następnym razem poznasz świeże szparagi z metra.

Zielone czy białe? Które szparagi bardziej się opłacają na start sezonu

Tu mam opinię wyrobioną przez dziesięć wiosen z rzędu. Zielone szparagi biją białe w kwietniu na kilku frontach naraz. Najpierw cena. Zielone dojrzewają szybciej, więc pierwsze polskie zbiory szparagów są właśnie zielone. Białe szparagi pojawiają się z tygodniowym poślizgiem i są droższe o 20–30%. Pęczek białych szparagów potrafi kosztować 14–16 zł tam, gdzie zielone leżą po 10.

Drugi front to obierka. Białe szparagi trzeba obierać obrotowo od główki w dół, specjalnym obieraczem. Zielone w większości w ogóle nie wymagają obierania — wystarczy ułamać zdrewniałą końcówkę. Trzeci punkt: czas gotowania. Zielone robią się w 3–5 minut, białe w 10–15.

Smak idzie w różnych kierunkach. Białe są łagodniejsze, prawie kremowe, ale wymagają oprawy — sosu holenderskiego, masła, wędzonej szynki. Zielone mają wyrazistszy, lekko trawiasty charakter i dają radę solo z oliwą i cytryną. Od zielonych szparagów warto zacząć sezon, szczególnie teraz przy promocji w Intermarché.

Co zrobić z pęczkiem, żeby nie zmarnować okazji

Pęczek szparagów, który rano przyniosłeś ze sklepu, ma krótki termin przyjaźni z lodówką. Ugotuj szparagi dziś albo najdalej jutro. jeżeli musisz odroczyć, mam sprawdzony trik od babci: owijam pęczek w wilgotny ręcznik papierowy i wkładam do dolnej szuflady na warzywa. Alternatywa bardziej teatralna, ale lepsza — wkładam szparagi końcówkami w słoik z płytką wodą, jak tulipany w wazonie.

Najprostsza rzecz, jaką z zielonych szparagów robię, to patelnia, oliwa, sól. Łamię zdrewniałe końcówki ręką — szparag pęka sam w miejscu, gdzie kończy się drewno. Wrzucam szparagi na rozgrzaną patelnię z masłem czosnkowym, smażę pięć minut, sól na końcu, kropla cytryny, gotowe. Pełny obiad? Dorzuć jajko sadzone i starty parmezan — brzmi jak karta trattorii, robi się w kwadrans.

Drugi klasyk to szparagi zapiekane w boczku. Owijam paski boczku wokół szparagów po 3–4 sztuki, piekarnik 180°C na kwadrans, sos musztardowy z dijonem do tego. Nie muszę pisać, ile razy robiłem tak kolację dla teściów.

Często zadawane pytania (FAQ)

Ile kalorii mają zielone szparagi?

Zielone szparagi mają około 20 kcal na 100 g, czyli pęczek 250 g to ledwie 50 kcal. Jedno z najniższokalorycznych warzyw wiosennych. Pod warunkiem, iż nie zatopisz szparagów w maśle czosnkowym — wtedy rachunek rośnie.

Czy zielone szparagi można zamrozić na później?

Tak, ale trzeba je najpierw zblanszować. Wrzucam szparagi na dwie minuty do wrzącej wody, przenoszę do miski z wodą i lodem, osuszam i zamrażam w woreczku strunowym. Wytrzymują 8–10 miesięcy. Bez blanszowania po rozmrożeniu dostaniesz papkę.

Źródło - gazetka Intermarche - https://intermarche.pl/gazetki-promocyjne/

Idź do oryginalnego materiału