Sewilla - flamenco

andrzej-aci.blogspot.com 2 tygodni temu

Po południu, tak ok. 14, czyli o dość nietypowej porze, pod sewillskimi grzybami, zebrało się mnóstwo ludzi. Na scenie swoje głosy, dźwięki i wdzięki prezentowali muzycy Flamenco.

Jednak to, co mnie najbardziej zachwyciło, działo się na widowni.


Stanąłem za rzędami krzeseł, patrzyłem na scenę, słuchałem muzyków i patrzyłem na tancerzy. Podobało mi się.


Dopiero po chwili zauważyłam, iż do tańca przyłączają sie osoby z widowni.


Stałem, jak zauroczony.

Nic dziwnego, że:

I ❤️ Sevilla


Ole!





Idź do oryginalnego materiału