Przez aż 21 dni pokonają kilkaset kilometrów pieszo. Zmierzają w jednym kierunku, jedni z wielkimi intencjami, inni w celach towarzyskich. - Mogliby spędzić urlop nad morzem lub w górach, ale ludzie przychodzą tutaj - mówi w rozmowie z WP Alicja Lesner, zajmująca się organizacją i uczestnicząca w najdłuższej pieszej pielgrzymce w Polsce.