Wczoraj odwiedziłem sąsiada, pana Marka, żeby pożyczyć wiertarkę. Otworzył mi w drzwiach ubrany w dresowe spodnie i T-shirt. Wejdź, właśnie kończyłem kolację powiedział, zapraszając mnie do środka. Wszedłem do środka. Mieszkanie zadbane, w kuchni pachnie smażonym kurczakiem. Na stole laptop, obok kieliszek czerwonego wina. Marek ma pięćdziesiąt jeden lat. Od dwunastu lat rozwiedziony. Mieszka sam. […]