Rozenek o konfliktach w "Królowej przetrwania". Wtem wspomniała o docinkach ws. medycyny estetycznej

gazeta.pl 2 godzin temu
Małgorzata Rozenek-Majdan poprowadziła trzeci sezon "Królowej przetrwania". Gwiazda TVN w rozmowie z nami wyjaśniła, z jakiego powodu nie wtrącała się w konflikty uczestniczek.
Małgorzata Rozenek-Majdan dała nam się poznać jako prowadząca wielu formatów stacji TVN. Tym razem po raz pierwszy otrzymała propozycję programu rozrywkowego kręconego na Sri Lance, gdzie dramy i niespodziewane wyznania były na porządku dziennym. Już w pierwszym odcinku mogliśmy zobaczyć, kto komu zaszedł za skórę. Prowadząca nie chciała wówczas udać się do gwiazd z dobrą radą?

REKLAMA







Zobacz wideo Kulisy pracy Rozenek-Majdan w "Królowej przetrwania"



Małgorzata Rozenek-Majdan o konfliktach w "Królowej przetrwania". Stawia na rozsądek
- Mam takie doświadczenie i moją ogromną zaletą jest to, iż nie wydaję wyroków, jak nie mam pełnej wiedzy - zaczęła gwiazda w rozmowie z nami. - Byłam updejtowana przez produkcję, informowano mnie o tym, jak się rozwija sytuacja - dodała. - Bardzo nie lubię, nie widząc całości sytuacji, nie rozumiejąc wszystkiego, co się dzieje, stawania po jakiejś stronie albo reagowania, kiedy zdaję sobie sprawę, iż mogę nie wiedzieć wszystkiego - podsumowała Rozenek-Majdan, mówiąc o konfliktach.
Obserwowała zatem ostre wymiany zdań uczestniczek, które są w tej chwili komentowane w sieci. Wiemy już, iż w programie z Karoliną Pajączkowską nie zaprzyjaźniły się Dominika Tajner oraz Agnieszka Grzelak. Nieporozumienia zaczęły się już w pierwszym odcinku, kiedy uczestniczki jechały do dżungli autokarem.


Małgorzata Rozenek-Majdan sama korzysta z medycyny estetycznej. Ta kwestia jest wypominana uczestniczkom programu
Część uczestniczek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania" ma za sobą operacje plastyczne oraz zabiegi medycyny estetycznej, jak powiększanie ust czy botoks. Ta kwestia stała się powodem hejtu w komentarzach na Instagramie. "Gdzie się podziały naturalne, piękne kobiety?", "Ten program powinien się nazywać silikon kontra natura" - mogliśmy przeczytać. Tę kwestię poruszyliśmy również w rozmowie z Rozenek-Majdan.
- Ocenianie kogokolwiek, nieważne czy kobiet, czy mężczyzn, skupianie się na wyglądzie w momencie, w którym treść pokazuje, iż jest dużo więcej rzeczy, o których można mówić, jest niepotrzebne - powiedziała dyplomatycznie prowadząca. Radzi, aby widzowie skupili się na prawdzie ukazanej w formacie i emocjach uczestniczek.
Idź do oryginalnego materiału