Rossosz. Upieką ciasta na dawnej plebanii?

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Centrum Integracji Społecznej w Białej Podlaskiej od stycznia 2014 roku skutecznie wspiera osoby długotrwale bezrobotne i znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. w tej chwili jednostka prowadzi kilka sekcji zawodowych, w których uczestnicy odzyskują wiarę we własne siły i zdobywają konkretny fach. Tylko w Białej Podlaskiej to dział sprzątający, sekcja remontowo-ogrodniczą, prowadzenie Rodzinnego Domu Pomocy, dożywianie osób z MOPS-u, opieka nad osobami starszymi wskazanymi przez MOPS (ok. 110 osób), sklep na Bialskiej Onkologii, pierogarnia.Z początkiem kwietnia CIS otwiera kawiarnię społeczną. "Pod Aniołem" będzie się znajdować przy ul. Jatkowej 10. O planach na najbliższe miesiące opowiedział nam kierownik CIS w Białej Podlaskiej, Andrzej Hojna- Jesteśmy na etapie dopinania wszystkiego na ostatni guzik - tłumaczy Andrzej Hojna, prezes zarządu Bialskiej Spółdzielni Socjalnej Caritas oraz kierownik CIS-u. Będzie w niej można kupić lody, sękacze i inne ciasta. I właśnie potrzebujemy miejsca, w którym moglibyśmy wypiekać ciasta. Padł pomysł, żeby to był budynek po plebanii w Rossoszu. Zarówno ksiądz proboszcz, jak i wójt są przychylni współpracy, podobnie jak prezydent Białej Podlaskiej w Białej czy burmistrz Janowa Podlaskiego. Mamy więc "zielone światło" do działania. Na razie nasze działania polegały na ogrzaniu budynku w okresie zimowym - opowiada kierownik bialskiego CIS-u.CIS ma pod opieką 75 osób.- Centrum się rozwija i potrzebuje nowych przestrzeni, dlatego wyszliśmy z naszą działalnością poza Białą Podlaską - tłumaczy Andrzej Hojna. Początkowo wybór padł na Janów Podlaski. - Mamy tam hurtownię wkładów do zniczy cmentarnych, szkolny sklepik, biuro turystyczne, kawiarnię i komercyjną opiekę nad osobami starszymi – wylicza Andrzej Hojna. Co ciekawe, biuro turystyczne zorganizowało juz kilka wycieczek po Janowie Podlaskim, ale ma w planach również organizację wycieczek wokół Bugu. - Chcemy organizować wycieczki z Janowa do Kodnia i z Janowa do Drohiczyna. Mamy jeszcze wiele pomysłów na rozwój CIS-u w Janowie, ale nie będę ich na razie zdradzał - mówi Andrzej Hojna. Kierownik centrum podkreśla, iż o ile inni włodarze również będą otwarci na współpracę z centrum może pomóc w realizacji zadań samorządu dużym niższym kosztem. - Warto mieć taki podmiot u siebie w samorządzie, bo to wartość dodana. Przykładowo, biuro turystyczne ściąga do miasta turystów, którzy zostawiają pieniądze w gminie - dodaje.Przejęcie budynku dawnej plebanii na 10 lat to gwarancja stabilności i sygnał, iż Rossosz staje się ważnym punktem na mapie aktywności Caritas Diecezji Siedleckiej. Czy w murach starej plebanii już niedługo zapachnie świeżym ciastem i tłoczonym olejem?
Idź do oryginalnego materiału