Anastasia Arinushkina mieszka w Niemczech od ośmiu lat. Regularnie odwiedza też Polskę i uczy się naszego języka. Zapytana o to, czy chciałaby pojechać do Rosji, tłumaczy, iż dziś nie czułaby się tam bezpiecznie. — Nie wiadomo, co się wydarzy — mówi.