
Ten Ford udowadnia, jak istotne jest umiejętne „łatanie dziur” w różnych segmentach. Zdarza się tak, iż w wyniku jakichś trendów, kolejni producenci całkowicie zmieniają swoją strategię. Konkretne projekty nagle przekreślane są grubą krechą na rzecz innych. Kiedy podobnie postąpią wszyscy, na rynku może powstać luka. Dokładnie taka, jaka narodziła się w segmencie minivanów i jaką w znakomity sposób wypełnił m.in. Ford.
Spis treści:
- Koniec segmentu minivanów
- Ford wypełnił lukę
- Największe zalety
- Aktualne ceny
Ten Ford był wszystkim, czego niektórzy potrzebowali
Na wstępie opisałem sytuację, która kilkanaście lat temu dotknęła segment minivanów. Wobec rosnącego zainteresowania SUV-ami i crossoverami, kolejni producenci przestawali produkować minivany. Te modele znikały z ofert jeden za drugim, wszystko na rzecz wzmożonej aktywności w obszarze, który nagle wymagał pilnego zainteresowania. Kiedy taki obrazek stał się globalnym trendem, minivany praktycznie wyginęły. Jednym z producentów, który przez cały czas takie oferował, był Ford. Amerykańska marka kapitalnie wypełniła powstałą na rynku lukę.
fot. FordCo najciekawsze, wybór wśród takich minivanów Forda był całkiem szeroki. A jednym z nich był chociażby produkowany od 1995 roku Galaxy. W 2014 roku, kiedy szaleństwo na punkcie SUV-ów i crossoverów już zbliżało się do szczytu… Ford zaprezentował nowe, czwarte wcielenie Galaxy. Minivana segmentu D – samochodu typowo rodzinnego, który przez cały czas miał swoich fanów. Gdyby tak nie było, nie produkowano by go przez kolejnych 8 lat. Przykład Galaxy potwierdza, iż pomimo ogromnego zainteresowania SUV-ami, w środowisku przez cały czas pozostało mnóstwo kierowców, którzy chcieli czegoś innego i dla których to właśnie minivany były odpowiednikiem idealnego auta rodzinnego.
Jakie były jego przewagi?
Ford Galaxy czwartej generacji oczywiście zachwycał przestronnym wnętrzem, które mogło pomieścić choćby 7 osób. Był tu ogromny bagażnik, a także bardzo wygodne, składane fotele. Wyposażenie było dosyć bogate i uwzględniało zarówno kwestie bezpieczeństwa, multimediów, jak i po prostu komfortu podróżowania. Zwróćmy natomiast uwagę na silniki. Mieliśmy tutaj jednostki benzynowe i diesle o pojemności od 1,5 do 2 litrów i mocy od 120 do aż 240 koni mechanicznych. Te silniki były zatem stosunkowo duże i mocne – zapewniały dobre osiągi, ale też jazdę w miarę oszczędną. Galaxy mógł być wyposażony w napęd na cztery koła a jedną z najczęściej wymienianych zalet jest tu kapitalny układ kierowniczy.
fot. FordTo samochód dla dużych rodzin, ale nie tylko. Będzie to również bardzo interesująca opcja na taksówkę, dla flot, ale też dla tych, którzy często pokonują długie dystanse. Ford Galaxy zachwyca pod wieloma względami – m.in. właśnie wygodą podróżowania. Dziś używane egzemplarze znajdziemy poniżej bariery 40 tysięcy złotych. Wiele osób powie, iż to znakomita okazja.
Zdjęcia: Ford




