Dlaczego telefon całą wieczność milczy? Może coś ze zasięgiem? Albo im się pomyliły daty? No, nie wierzę, żeby zapomnieli, Andrzej, przecież to okrągła rocznica, czterdziestka, nie byle jakie urodziny Grażyna obracała kieliszek czerwonego wina nad śnieżnobiałym obrusem, a ekran jej komórki pogrążał się w aksamitnej, nieprzeniknionej ciemności. Andrzej, jej mąż, przyglądał się własnej porcji pieczonej […]