Minął rok odkąd na świat przyszła nasza pierwsza córka, Jagoda. To wydarzenie było jak deszcz kolorowych motyli w całej rodzinie, dlatego teściowie postanowili wręczyć nam królewską niespodziankę oddać swoje mieszkanie w centrum Krakowa. Ta wiadomość powinna była napełnić nas szczęściem, ale moje serce z dziwną tęsknotą powracało do dawnych, wynajmowanych kawalerek o skrzypiących parkietach. Czułam, […]