Rodzice 10-latki zaatakowanej w szkole: toporek zatrzymał się na ostatniej strukturze czaszki
Zdjęcie: Szkoła (zdjęcie ilustracyjne)
Rodzice 10-letniej Nikoli, którą kolega zaatakował na szkolnym korytarzu toporkiem, po raz pierwszy zabierają głos po tym wydarzeniu. W rozmowie z TVN24 mówią, iż dziewczynka obwinia siebie za to, co się stało. — Powiedziała: nikt mnie nie lubi w tej szkole, ja nie chcę do niej chodzić — opowiada jej mama.








