Robot zamiast towarzysza? Chińczycy chętnie je kupują

angora24.pl 17 godzin temu

Na pierwszy rzut oka wyglądają jak młodzi aktorzy przed wejściem na plan albo celebryci z futurystycznej kampanii: idealne fryzury, gładkie twarze, dopracowane stroje i spojrzenia prosto w obiektyw. Jeden siedzi swobodnie, inny stoi w długim płaszczu jak gwiazda pokazu mody. Nad nimi wiszą wielkie ekrany z portretami, które mogłyby zapowiadać premierę serialu albo debiut zespołu. Dopiero po chwili pojawia się niepewność. Wszystko jest zbyt równe i zbyt doskonałe. Uśmiech trwa o ułamek sekundy za długo, skóra nie ma skazy, a gest wygląda tak, jakby ktoś wcześniej obliczył jego trajektorię.

Idź do oryginalnego materiału