W tym roku Strefa Gier Planszowych, Bitewnych i Karcianych stanie się miejscem wyjątkowych spotkań. Każdy, kto choć trochę zapoznał się ze światkiem gier bez prądu wszelakich, słyszał o takim „Magic: The Gathering” czy „Talisman”. Na Pyrkonie pojawią się twórcy, którzy przyczynili się do powstania tych tytułów i przez ostatnie dekady kształtowali świat fantastyki. Przed Wami dwie postacie, których dorobek zna praktycznie każdy fan gier i fantasy!
Robert J. Harris – twórca gry „Talisman”
Robert J. Harris urodził się w Dundee w Szkocji – mieście, które kiedyś słynęło z juty, dżemu i dziennikarstwa, a dziś z historycznego statku Discovery i… mięsnych pasztecików. Już jako dziecko tworzył komiksy, gry i opowiadania, ku wyraźnej szkodzie swoich umiejętności towarzyskich.
W czasach, gdy fantasy oznaczało głównie „The Lord of the Rings” J.R.R. Tolkiena oraz dzieła Williama Morrisa czy Lorda Dunsany’ego, młody Harris pochłaniał heroic fantasy z zachłannością godną przyszłego twórcy kultowej gry. Fascynacja mitami, przygodą i wielkimi opowieściami miała niedługo znaleźć swoje ujście w projektowaniu światów – najpierw na papierze, potem na planszy.
Wybrał studia na Uniwersytecie w St Andrews – częściowo ze względu na renomę uczelni, a częściowo dlatego, iż było to dość blisko domu. Studiując łacinę i grekę, rozwijał nie tylko erudycję, ale także – jak sam żartuje – umiejętność rozmawiania z kilkoma osobami naraz i wymawiania większości imion z „Wojny i pokoju”. Jako pierwszy student od dwóch dekad napisał poezję łacińską w ramach (naszego odpowiednika*) pracy dyplomowej.
Choć przez pewien czas próbował kariery akademickiej, jego życie skręciło w stronę twórczości artystycznej. Pracował jako barman, grał w musicalowej komedii politycznej, podróżował po USA, aż wreszcie – między zmianą beczek z piwem a opieką nad synem – zaprojektował grę, która przeszła do historii.
Tak narodził się „Talisman”, wydany przez Games Workshop (w Polsce znany również pod nazwą „Magia i Miecz”) – jedna z najbardziej rozpoznawalnych planszówek fantasy na świecie. Gra, w której bohaterowie przemierzają magiczną krainę, zdobywają potęgę i walczą o Koronę Władzy, do dziś pozostaje dla wielu pierwszą prawdziwą przygodą przy planszy.

*eng – honours course nie ma bezpośredniego, identycznego odpowiednika w polskim systemie szkolnictwa wyższego, ale najbliższymi tłumaczeniami i odpowiednikami są studia licencjackie
Nie tylko gry
Równolegle Harris rozwijał karierę pisarską. Zadebiutował powieścią „Leonardo and the Death Machine”, wydaną przez HarperCollins, która stała się bestsellerem we Włoszech. Później przyszły kolejne książki – historyczne, przygodowe i fantasy, w tym serie młodzieżowe oraz kooperacja z uznaną autorką Jane Yolen.
Ponadto Robert zdradza nam pewien sekret: litera „J” w jego pseudonimie niczego nie oznacza. adekwatnie nie ma on drugiego imienia ani inicjału. Wstawił „J” wyłącznie po to, żeby odróżnić się od Roberta Harrisa, autora „Fatherland” i „Enigmy”. „Jestem pewien, iż on również z euforią przyjmuje fakt, iż wszelkie pomyłki między nami są za wszelką cenę unikane.”
Kiedy nie zajmuje się pisaniem, wciela się w inne role: aktora, okazjonalnego projektanta gier i – jak sam mówi – człowieka, który potrafi zagrać na harmonijce dwa utwory. Jeden z nich to „Oh Susanna”. Drugiego nie zdradza.
Na Pyrkonie pojawi się ze swoją żoną pisarką – Debby.
Paul Bonner – Ilustrator Kronik Mutantów, Magic: The Gathering i innych gier

Paul Bonner to jeden z najbardziej charakterystycznych artystów fantasy ostatnich dekad. Jego ilustracje od lat kształtują wyobraźnię fanów gier, książek i systemów fabularnych na całym świecie – a jego styl jest natychmiast rozpoznawalny.
W Polsce znany jest przede wszystkim z ilustracji do gier osadzonych w uniwersum „Kronik Mutantów”, gdzie jego dynamiczne, pełne ekspresji prace idealnie oddawały mroczny, postindustrialny klimat tego świata. Dla wielu polskich fanów to właśnie jego wizja stała się wizualnym symbolem tej marki.
Bonner kształcił się przez cztery lata na kierunku ilustracji w Harrow, rozwijając warsztat, który niedługo stał się jego znakiem firmowym.
Dorobek artystyczny

Na początku kariery zilustrował okładki do serii gier paragrafowych „Samotny Wilk”, a następnie rozpoczął współpracę z największymi firmami branży fantasy i gier. W jego portfolio znajdują się projekty realizowane dla Games Workshop, FASA Corporation, Riotminds czy Rackham.
Ilustrował karty do „Magic: The Gathering” (m.in. od dodatku „Eventide”), tworzył okładki do podręczników RPG, w tym do Dungeons & Dragons („Die Vecna Die!”, „Into the Dragon’s Lair”), a także prace osadzone w realiach „Warhammer 40,000”.
Jego twórczość wyróżnia się nie tylko rozmachem, ale i podejściem do postaci. choćby najbardziej brutalne istoty – jak orkowie – w jego interpretacji zyskują charakter, emocje, a czasem subtelną nutkę humoru. Choć często przedstawia sceny bitew, rzadko epatuje dosłownością czy krwią; zamiast tego buduje napięcie poprzez gest, kompozycję i kolor. Co ciekawe, w jego pracach niemal nie pojawiają się elfy – za to inne klasyczne rasy fantasy występują regularnie.
Jego dorobek był wielokrotnie prezentowany w prestiżowych rocznikach „Spectrum”, a w 2005 roku otrzymał srebrną Spectrum Award w kategorii książkowej za „Cadwallon Goblin”. W 2008 roku ukazał się przekrojowy album „Out of the Forests”, a wydawnictwo Titan Books opublikowało monografię „Out of the Forests: The Art of Paul Bonner”, poświęconą jego twórczości.








