Rozumiem, odpowiedziała Agata i wpadła jak burza do kuchni, żeby złapać telefon. Wysłała gwałtownie wiadomość do kogoś, po czym wróciła do pokoju. Wtedy Ryszard nabrał jeszcze większych podejrzeń, iż żona go zdradza. Jakoś tak, Agata zbyt lekką ręką pozwalała mu wychodzić z kolegami i jeździć w delegacje. Nie obrażała się, kiedy wracał pijany jak szewc. […]