W rubryce „Nowe Info, słucham” publikujemy, zapewniając anonimowość, krótkie interwencje czytelników ze zdjęciami na temat m.in. zauważonych nieprawidłowości w funkcjonowaniu gmin, ciekawostek lub komentarze dotyczące spraw publicznych.
Czytelniczka z Tychów: Chciałam zwrócić uwagę na problem wyrzucania resztek jedzenia na trawniki przed blokami tyskich osiedli. Zauważyłam to zjawisko m.in. w rejonie tarasowców na ul. Orzeszkowej, ale też w okolicy Blaszoka, dawnej siedziby Elmaxu czy na ul. Armii Krajowej.
Ludzie wyrzucają m.in. pieczywo, kości zwierzęce, resztki ryb (w tym ości), kotlety mielone, pierogi czy pomidory… Byłam świadkiem, iż robią to choćby przez okno mieszkania.
Rozumiem, iż dzieje się tak nie tylko z lenistwa (za daleko do śmietnika) i braku kultury. Chcą bowiem dokarmiać ptaki, bezdomne koty i psy. Jednak nie tak to chyba powinno wyglądać?! Widziałam wokół tych resztek szczury, a latem osy i muchy. Poza wątpliwymi względami estetycznymi i zagrożeniem sanitarnym, takie resztki mogą szkodzić samym zwierzętom. Zjedzenie kości lub rybich ości mogą zakończyć się perforacja jelit.

Zwrócenie uwagi ludziom czasem budzi ich agresję. Administracja spółdzielni Oskard umieszcza prośby o niewyrzucanie jedzenia na klatkach schodowych i pisze o tym w spółdzielnianej gazetce, ale to kilka pomaga.
Macie podobne obserwacje? Co o tym myślicie?

Aby zgłosić interwencję, można telefonować do „Nowego Info” (793, 450, 410, 739 290 210) lub wysłać ją na e-maile: [email protected], [email protected], [email protected].



