„Relax. Przerwa w transmisji” w ramach Festiwalu Inside Seaside w Gdańsku

magazynszum.pl 4 miesięcy temu

Tytuł wystawy nawiązuje do kultowej piosenki Transmission Joy Division (1979), będącej manifestem generacyjnego napięcia, presji i samotności epoki postindustrialnej. Gdy Ian Curtis powtarza Dance, dance, dance to the radio, robi to raczej z desperacji niż z euforii – taniec staje się tu aktem bezradności wobec systemu nadawania, który nie przestaje mówić, karmi lękiem i zawłaszcza ciało.

W naszej wersji, wystawa Relax. Przerwa w transmisji to odwrócenie tej logiki. To akt wyłączenia się z niekończącego się strumienia sygnałów – informacji, bodźców, obowiązków, oczekiwań. To nie eskapizm, ale świadome „zawieszenie” – stworzenie przestrzeni, w której możemy przestać tańczyć „do radia” i zacząć słuchać siebie.

Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin

W świecie nadmiaru informacji, nieustannego pośpiechu i ekonomii wiecznej dostępności, relaks staje się nie luksusem, ale aktem oporu. Wystawa Relax. Przerwa w transmisji bada, czym jest odpoczynek we współczesnym świecie – i jak go reprezentuje sztuka współczesna. Czy relaks to ucieczka, medytacja, bunt wobec produktywności, a może coś intymnego, cielesnego i politycznego? Czy możliwy jest relaks w przestrzeni przemocy systemowej, kryzysu klimatycznego i niepewności jutra?

Relax. Przerwa w transmisji to próba przyjrzenia się różnym formom odpoczynku: od eskapizmu i marzeń sennych, przez rytuały ciała i natury, po technologiczną alienację lub regenerację. Wystawa stawia pytania o indywidualne i zbiorowe strategie „wyłączenia się” – a może przeciwnie, głębszego „połączenia” z sobą i otoczeniem.

Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, od lewej: Karolina Balcer, „Is everything ok?”, instalacja tekstylna, głośnik, 2022, Karolina Balcer, „Chill Pills”, instalacja tekstylna, 2020–2025, Karolina Balcer, „Pod kloszem”, instalacja tekstylna, cztery lampy, dziergane abażury, 2022 fot. Alina Żemojdzin
Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, od lewej: Martyna Jastrzębska, „Karuzela”, media mieszane, 180 x 115 x 30 cm, 2025, Monika Drożyńska, „Odpoczywając protestujesz”, haft, cykl „Myśli srebrne i złote”, 2023, Monika Drożyńska, „Śmierć to zdrowie”, haft, cykl „Myśli srebrne i złote”, 2024, fot. Alina Żemojdzin
Michał Majchrowicz, „Kocyk”, ceramika z gliny drobno szamotowej, wieloczęściowa forma, wypał w wysokiej temperaturze, 150 x 50 x 30 cm, 2025, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Jadwiga Sawicka, „Upadasz?”, akryl na płótnie, 3000 × 108 cm, 2025, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, od lewej: Andrzej Karmasz, „Baldachim”, przestrzenna forma tekstylna, 320 × 670 cm, 2025, Wiktoria Walendzik, „Łabędź”, rzeźba, żywica, włókno szklane, szpachla samochodowa, farby akrylowe, skóra, lakier samochodowy, tkanina, 229x125x191 cm, 2020, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Wiktoria Walendzik, Łabędź, rzeźba, żywica, włókno szklane, szpachla samochodowa, farby akrylowe, skóra, lakier samochodowy, tkanina, 229x125x191 cm, 2020, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin

„Zmęczenie nie jest tylko stanem ciała – to informacja o systemie.”
(
Byung-Chul Han, Społeczeństwo zmęczenia)

W świecie przeciążonym informacjami, wymaganiami i katastrofami, relaks nie jest już luksusem – staje się koniecznością. Wystawa Relax. Przerwa w transmisji, realizowana jesienią w Gdańsku w ramach festiwalu Inside Seaside, zaprasza do refleksji nad odpoczynkiem jako praktyką odzyskiwania sprawczości, troski i ciała – a tym samym jako nową formą ekologii – ekologii relacyjnej. W listopadzie, najciemniejszym i najbardziej przygnębiającym miesiącu w roku (badania wskazują, iż objawy sezonowej depresji mogą dotykać choćby 10–20% populacji w Europie, a największy spadek samopoczucia psychicznego notowany jest w listopadzie i styczniu), pragniemy stworzyć przestrzeń przeciwną do codziennego tempa – coś na kształt tymczasowego sanatorium, zainspirowanego dawnymi uzdrowiskami, rzymskimi tepidariami i współczesnymi koncepcjami troski (Beatriz Colomina, Bernd Brunner, Byung-Chul Han).

Relax jako nowa ekologia

Współczesna ekologia to nie tylko ochrona przyrody – to także dbałość o relacje: z ciałem, z czasem, z innymi. To odzyskiwanie wrażliwości zmysłowej i uważności wobec potrzeb, które przez dekady wypieraliśmy w imię wydajności i wzrostu. W tym ujęciu, relaks staje się aktem ekologicznym: regeneruje nie tylko nasze organizmy, ale też relacje społeczne i krajobrazy, które są ofiarami tej samej logiki przeciążenia.

Ekologia dobrostanu to nauka życia w równowadze – z naturą, rytmami dnia i sezonami. To również uczciwe pytanie o dostępność odpoczynku: kto ma prawo do regeneracji? Kto może się zatrzymać, a kto musi działać dalej mimo wszystko?

Wystawa podejmuje te pytania poprzez sztukę, która zamiast epatować, wycisza, zawiesza, dotyka. Zamiast bodźcować, wspiera introspekcję, lenistwo, nudę, marzenia. Zamiast nakłaniać do działania, pozwala być.

Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, od lewej:Karolina Balcer, „Is everything ok?”, instalacja tekstylna, głośnik, 2022, Karolina Balcer, „Chill Pills”, instalacja tekstylna, 2020–2025 (fragment), fot. Alina Żemojdzin
Martyna Jastrzębska, „Karuzela”, media mieszane, 180 x 115 x 30 cm, 2025, „Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Małgorzata Markiewicz, „To nic, to nic, powiedziałam sobie nic, nic”, fotografia (autorka: Krystyna Piotrowska), obiekt tekstylny, 350 × 40 cm, 2016, fot. Alina Żemojdzin

Sanatorium przyszłości – troska, nie utopia

Projekt przestrzenny inspirowany będzie figurą sanatorium – jako symbolu transformacji i troski. To miejsce, które dawniej leczyło choroby cywilizacyjne, dziś może leczyć zmęczenie systemowe. Wystawa-poczekalnia. Miejsce “(po)wolnego” czasu, snu i zawieszenia. Odpoczynek to nie ucieczka, ale gest regeneracji. Sanatorium przyszłości nie leczy już tylko ciała, ale uzdrawia sposób, w jaki żyjemy na Ziemi.

Wystawa nie oferuje rozwiązania – nie „uzdrawia”, nie proponuje fałszywego resetu. Jej celem jest raczej stworzenie chwilowej przestrzeni troski: dla odwiedzających, ale też dla artystów i artystek, dla samego Festiwalu i jego publiczności. Troska jako fundament ekologii relacyjnej. Uważność jako polityka przetrwania.

W obliczu kryzysów – zdrowia psychicznego, klimatu, relacji społecznych – relaks może być narzędziem oporu i czułości. Jak pisze Byung-Chul Han, „przemęczenie jest chorobą naszych czasów – zmęczenie to informacja o systemie”. Relax. Przerwa w transmisji odpowiada na ten sygnał – gestem zatrzymania.

Wystawa przyjmuje formę współczesnego sanatorium – miejsca regeneracji, cielesności i czułości wobec świata. Sanatorium to przestrzeń przejściowa: ani dom, ani szpital. To miejsce zawieszenia i możliwości. Dawniej leczyło ciała, dziś może wspierać psychikę, relacje, środowisko. Relax. Przerwa w transmisji to gest kuratorskiej odpowiedzi na stan przemęczenia, nadmiaru bodźców i potrzeby regeneracji – osobistej, społecznej i planetarnej.

Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin, od lewej: Krzysztof Maniak, „Kamień”, instalacja wieloelementowa, wymiary zmienne, 2018-2020 (fragment), Krzysztof Maniak, bez tytułu, rysunki ołówkiem na papierze, 80 × 120 cm każdy, 2025, fot. Alina Żemojdzin
Michał Majchrowicz, „Kocyk”, ceramika z gliny drobno szamotowej, wieloczęściowa forma, wypał w wysokiej temperaturze, 150 x 50 x 30 cm, 2025, “Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Anka Wandzel, „Urywki”, wydruk na tkaninie, 2025, „Relax. Przerwa w transmisji”, fot. Alina Żemojdzin
Widok wystawy, “Relax. Przerwa w transmisji”, od lewej: Elżbieta Jabłońska, „Help Yourself”, instalacja wieloelementowa, 2003/2025, Karolina Balcer, „Bałagan kuchenny”, obiekt tekstylny, 73 × 213 cm, 2025, fot. Alina Żemojdzin

„Architektura zdrowia mówi o tym, czego się boimy – i czego pragniemy.”
Beatriz Colomina, X-Ray Architecture

W centrum wystawy znajduje się figura relaksu jako nowej ekologii – ekologii relacyjnej, zakorzenionej w codzienności. Dbanie o siebie, kontakt z ciałem, zmysłowe bycie w świecie – to nie są egoistyczne gesty. To praktyki przetrwania. jeżeli chcemy dbać o planetę, musimy najpierw umieć zadbać o siebie nawzajem. Odpoczynek może być formą ekologicznego oporu – przeciwko logice produktywności, wyścigu i nieustannej obecności.

W wystawie uczestniczyć będą artyści i artystki, których prace “zawieszają” czas, “wyciszają” przestrzeń i wspierają zmysłowe doświadczanie świata. Obrazy, obiekty, rzeźby, instalacje dźwiękowe, tekstylne i organiczne – wszystko tu służy jednemu: odzyskaniu dostępu do ciała, rytmu i oddechu. To wystawa, którą warto nie zwiedzać, tylko poczuć i przeżyć. Zostać na dłużej. Położyć się. Posłuchać. Przypomnieć sobie, iż jesteśmy częścią świata, a nie tylko jego obserwatorami.

„Czasem najbardziej radykalnym działaniem, jakie możemy podjąć, jest po prostu… nic nie robić.”
Jenny Odell, How to Do Nothing

Idź do oryginalnego materiału