Przez lata kwas salicylowy był kojarzony głównie z kosmetykami dla nastolatków. W końcu to jeden z najpopularniejszych składników stosowanych w pielęgnacji skóry trądzikowej i tłustej. Tymczasem coraz więcej kobiet po 40. i 50. roku życia odkrywa go na nowo. Powód jest prosty. Z wiekiem cera nie tylko traci jędrność, ale też staje się bardziej nierówna, pojawiają się przebarwienia, rozszerzone pory i ślady po latach ekspozycji na słońce. W takich sytuacjach odpowiednio dobrane składniki złuszczające mogą pomóc odzyskać gładszy i bardziej jednolity wygląd skóry.