Luke wymienił siedem rzeczy, które dla niego były absolutnie zaskakujące, podczas gdy dla nas są chlebem powszednim i niczym szczególnym. Pokazuje to, iż także Europa może się znacznie różnić pod pewnymi względami. Jako pierwszy wymienił fakt, iż wiele restauracji po zamknięciu pozostawia krzesła i stoliki na zewnątrz. Co w tym takiego dziwnego? Jego zdaniem Polska jest na tyle bezpiecznym krajem, iż knajpy nie muszą obawiać się o wyposażenie pozostawione przed lokalem, ponieważ nikt go nie ukradnie i nie zniszczy.
REKLAMA
Zobacz wideo Nieoczywiste miejsca nad wschodnim Bałtykiem [VLOG]
Holenderski podróżnik przeżył "szok kulturowy" w Polsce. Co go zdziwiło?
Zaskoczeniem dla turysty było również to, iż w niedzielę wiele lokali jest nieczynnych, dlatego jeżeli ktoś planuje tego dnia zakupy, może się zdziwić. Chyba, iż wybierze się do Żabki, którą wymienił jako trzeci "szok kulturowy". Zażartował, iż sklepy można spotkać choćby co 10 metrów i porównał do polskiej wersji 7-Eleven, czyli amerykańskiej sieci typu convenience store. Docenił także sprzedawane przez sieć hot dogi, które jego zdaniem są świetne.
Luke nie mógł również uwierzyć w to, jak czyste są ulice w Polsce. Zresztą nie on jeden, bo dla wielu turystów bywa to zaskoczeniem. We wrześniu pisaliśmy o turyście z Dominikany, dla którego także było to szokujące. Tymczasem w zeszłorocznym rankingu, przygotowanym przez firmę Radical Storage, to właśnie dwa polskie miasta zajęły wysokie miejsca pod względem czystości. Ba, jedno z nich, Kraków, zwyciężyło, pozostawiając konkurencję daleko w tyle. Zaraz za podium znalazła się też Warszawa.
Ulice są superczyste. Nikt w Polsce nie śmieci, przynajmniej z tego, co wiem. Zwłaszcza w Warszawie można niemal jeść z ulicy
- napisał pod udostępnionym nagraniem Luke.
Trudny język i duma. Te rzeczy zszokowały turystę
Kolejną kwestią, którą poruszył, jest polski język. Zdaniem podróżnika jest kompletnie niezrozumiały i jedyne słowa, które potrafi wypowiedzieć, to: dziękuję, dzień dobry i poproszę jednego hot doga. Zaskoczyło go także to, iż wciąż potrafimy tworzyć wspólnoty.
W Polsce ludzie spotykają się w parku w letni dzień, żeby pogawędzić i posłuchać muzyki klasycznej. Kiedy przyjeżdżasz do Polski jako podróżnik, to wspaniała atmosfera, w którą łatwo się wpasować
- zdradził. Na koniec wymienił jeszcze jedną kwestię, a mianowicie naszą dumę.
Polacy są bardzo dumni ze swojego kraju. Powiedziałbym, iż to coś, czego możemy się nauczyć na Zachodzie
- podsumował. Zgadzasz się ze spostrzeżeniami turysty? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.


