Przez jedno zdanie nie wsiadł na pokład. Akcja służb na lotnisku w Warszawie
Zdjęcie: Lotnisko Chopina w Warszawie (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło na Lotnisku Chopina w Warszawie. Podczas odprawy biletowo-bagażowej 23-letni Polak powiedział pracownikowi obsługi naziemnej, iż ma "bombę w bagażu". Za głupi żart podróżny musiał słono zapłacić. Nie został również wpuszczony na pokład.




