Przeszłam na emeryturę i poczułam się nieodwołalnie samotna. Dopiero na starość zrozumiałam, iż źle przeżyłam swoje życie. Wiele kobiet uważa, iż samotność to prawdziwa tragedia. Szczęście to ponoć rodzina, gromadka dzieci, codzienne troski. Ja jednak byłam zupełnie innego zdania. Całe życie żyłam tylko dla siebie. Nikt niczego ode mnie nie oczekiwał. Nie było żadnych zobowiązań. […]