'Przeprowadziłam się do Tajlandii — oto, co mnie zaskoczyło"
Zdjęcie: Praca Sarah Newey dała jej wiele możliwości podróżowania po Tajlandii i nie tylko
Przeprowadzka do Bangkoku miała być zawodową przygodą, a okazała się zmianą życia. Dziennikarka przyznaje, iż w tajskiej stolicy czuje się bezpieczniej niż kiedykolwiek wcześniej: nie obawia się samotnych powrotów do domu, może zostawić laptopa w kawiarni bez nadzoru, a na dodatek stać ją na samodzielne mieszkanie. Choć Bangkok bywa chaotyczny i pełen kontrastów, po ponad dwóch latach nie ma wątpliwości, iż żyje jej się tu lepiej niż w Londynie.






