Przeprowadziła się do Albanii i nie chce wracać. „W Polsce ciągle czułam presję”
Zdjęcie: Polka przeprowadziła się do Albanii i nie chce wracać. „W Polsce ciągle czułam presję”. Jak się żyje w Albanii
Miała pojechać do Grecji na jeden sezon pracy. Wróciła z narzeczonym, a niedługo później zamieniła Polskę na Albanię. Dziś mieszka pięć minut od plaży, organizuje wyjazdy dla turystów i przekonuje, iż kraj kojarzony przez wielu z gangsterami i biedą jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc, w jakich kiedykolwiek była. W rozmowie opowiada, jak wygląda codzienność w Albanii od środka, dlaczego Albańczycy zapraszają obcych ludzi do domu na "kawę", która kończy się ucztą, skąd biorą się pluszowe misie wiszące nad drzwiami i co najbardziej irytuje ją w Polsce po dwóch latach życia nad Adriatykiem.









