Nie zawsze na stole gościło mięso. W wielu domach babcie potrafiły przygotować obiad z kilku prostych składników, który smakował tak dobrze, iż nikt nie tęsknił za niczym więcej.
Jednym z takich dań były pierogi z soczewicą. Delikatne ciasto, aromatyczny farsz z cebulką i majerankiem, a na wierzchu obowiązkowo masło lub złocista cebulka.
Dziś w „Przepisach babci Uli” wracamy do przepisu, który przez lata gościł na polskich stołach.
Pierogi z soczewicą babci Uli
Składniki
Ciasto:
- 500 g mąki pszennej
- około 250 ml gorącej wody
- 2 łyżki oleju
- szczypta soli
Farsz:
- 300 g zielonej lub brązowej soczewicy
- 2 duże cebule
- 2 łyżki masła
- sól
- pieprz
- 1 łyżeczka majeranku
Do podania:
- masło
- podsmażona cebulka
- skwarki (opcjonalnie)
Przygotowanie
Soczewicę ugotuj do miękkości i dokładnie odcedź.
Cebulę pokrój w kostkę i zeszklij na maśle.
Połącz soczewicę z cebulą, dopraw solą, pieprzem i majerankiem. Całość zmiel lub dokładnie rozgnieć.
Z mąki, gorącej wody, oleju i soli zagnieć elastyczne ciasto.
Rozwałkuj cienko, wycinaj krążki i nakładaj farsz.
Dokładnie zlep brzegi.
Gotuj w osolonej wodzie około 2–3 minut od chwili wypłynięcia.
Podawaj z roztopionym masłem i podsmażoną cebulką.
Sekret babci Uli
Babcia Ula nigdy nie robiła farszu od razu po ugotowaniu soczewicy.
Najpierw zostawiała go do całkowitego wystudzenia, a najlepiej na kilka godzin w lodówce.
„Farsz musi odpocząć, wtedy wszystkie smaki się połączą” – mówiła.
Drugi sekret? Cebulę smażyła powoli na maśle, aż zrobiła się złocista i słodka. To ona nadawała farszowi wyjątkowy aromat.
Z zeszytu babci Uli
„Najprostsze składniki potrafią stworzyć najlepszy obiad, jeżeli gotuje się je z cierpliwością i sercem.”
Pierogi z soczewicą najlepiej smakują zaraz po ugotowaniu, ale następnego dnia, podsmażone na maśle, są równie pyszne.
Smacznego!









