Przemówienie weselne, które wszystko odmieniło Stoję. Serce wali tak głośno, iż ledwie słyszę dzwonek kieliszków i szmer niewyraźnych rozmów. Kolana podciągają mnie pod ciężar chwili, ale wiem: nie mogę po prostu siedzieć i pozwolić tej kłamliwej atmosferze wisieć w powietrzu niczym perfumy rozproszone nad śmieciami. Chwytam mikrofon. Witam wszystkich zaczynam, a głos drży bardziej od […]