Prezydent Szczecina: „Chcemy Daru Młodzieży”

zaglowce.info 1 tydzień temu

Mocna deklaracja prezydenta Szczecina. Piotr Krzystek po raz pierwszy otwarcie zapowiedział, iż miasto chce, aby Dar Młodzieży po zakończeniu aktywnej służby zacumował przy szczecińskich nabrzeżach.

Krzysztof Romański, 12.08.2026 r.

Choć przed nami jeszcze długa droga, to dziś możemy powiedzieć: zaczynamy! Chcemy, żeby Dar Młodzieży po zakończeniu swojej służby został w Szczecinie – napisał Piotr Krzystek na swoim profilu facebookowym.

Termin nie jest przypadkowy. W piątek 14 sierpnia w Szczecinie rozpoczyna się kolejna edycja dorocznego zlotu Żagle (przeczytaj nasza zapowiedź TUTAJ), a dwa dni później do miasta z nieplanowaną wcześniej wizytą przypłynie… Dar Młodzieży, który w stoczni Gryfia przejdzie krótki przegląd, związany z naprawą uszkodzonych płatów śruby.

Prezydent Szczecina zapewnia, iż w sprawie największego polskiego żaglowca odbył już kilka spotkań, ma jednak świadomość, iż droga do celu jest długa.

To pomysł, który wymaga współpracy wielu osób i instytucji, ale wierzę, iż jest wart tego wysiłku. Już teraz liczę na owocną współpracę przedstawicieli lokalnych i krajowych władz oraz zaangażowanie całego środowiska morskiego. Trzymajcie kciuki – prosi Piotr Krzystek.

To pierwsza tak jednoznaczna deklaracja ze strony przedstawiciela władz samorządowych w sprawie przyszłości Daru Młodzieży. Wcześniej mieliśmy bowiem do czynienia z – owszem mocnym – stanowiskiem, wyrażanym jednak przez środowisko kapitanów i członków Stowarzyszenia Morskie Miasto Szczecin. Była to zatem opinia nie poparta powagą instytucji publicznej. Przypomnijmy, iż w maju br. w liście otwartym do władz miejskich i wojewódzkich, sygnowanym przez kapitana Włodzimierza Grycnera, napisano m.in.:

„Urzędujący do dzisiaj prezydent Szczecina Piotr Krzystek, w roku 2008 przedstawił mieszkańcom Szczecina futurystyczną wizję rozwoju miasta do roku 2050. Przewodnim motywem było hasło «Floating Garden 2050», czyli pływający ogród, składający się z konglomeratu wysp, kanałów, zatok i plaż z nowoczesną architekturą. W tym roku minęło w kwietniu 18 lat od tej hucznej zapowiedzi. Wizja powoli, ale jest realizowana. Jednak oprócz zapowiadanych inwestycji od strony lądu, brakuje elementu morskości posadzonego na wodzie. w tej chwili w związku z zapowiedzianą budową nowego żaglowca dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, nadarzy się niepowtarzalna okazja «przejęcia» żaglowca «Dar Młodzieży».

Wygląda na to, iż apel padł na podatny grunt.

Warto dodać, iż zainteresowania zacumowaniem nie wyrażają przedstawiciele jego portu macierzystego – Gdyni.

Przeprowadzona przez wydział kultury Urzędu Miasta Gdyni analiza możliwości wykorzystania w Gdyni Daru Młodzieży pokazała, iż koszt adaptacji żaglowca do funkcji muzealnych wyniesie od 25 mln złotych w wariancie minimalnym, do około 50 milionów złotych w wariancie umiarkowanym. Do tego należy doliczyć minimum 800 tys. złotych rocznie na konserwacje oraz minimum 3 mln złotych co 5 lat na remonty kapitalne – stwierdził Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gdyni na łamach Gazety Wyborczej Trójmiasto.

I podsumował:

Należy pamiętać, iż w Gdyni znajduje się już kilka jednostek pełniących funkcje muzealne, w tym żaglowiec Dar Pomorza. Dublowanie funkcji mogłoby w dłuższej perspektywie ograniczać zainteresowanie zwiedzających poszczególnymi obiektami oraz utrudniać budowanie spójnej i komplementarnej oferty muzealnej.

Zainteresowania sprawą Daru Młodzieży nie wyraża też samorząd Gdańska – miasta, w którym żaglowiec zbudowano. Wygląda więc na to, iż to Szczecinianie są najbardziej konkretni i nie przerażają ich koszty eksploatacji przyszłej jednostki muzealnej. Trzeba jednak pamiętać, iż fregata jest własnością Uniwersytetu Morskiego w Gdyni i to jego rektor – prof. Adam Weintrit – będzie miał w tej kwestii istotny głos.

Krzysztof Romański

12 sierpnia 2026 r.
Zdjęcie w nagłówku: Krzysztof Romański
Idź do oryginalnego materiału