Prezydent nie powinien pokazywać się w ubraniach z logo "Nowrocky"? Prawnik przestrzega

gazeta.pl 2 godzin temu
Ci, którzy śledzą działalność prezydenta, z pewnością zauważyli, iż ten od czasu do czasu pojawia się w ubraniach z logo "Nowrocky", należących do prywatnej spółki założonej przez jego sympatyków. Niektórzy zaczęli zarzucać Nawrockiemu, iż celowo promuje markę, ponieważ jest z nią powiązany. Prezydent i jego kancelaria zaprzeczyli takim doniesieniom. W rozmowie z Plotkiem sprawie przyjrzał się mecenas Michał Żołubowski. Czy takie "promowanie" firmy może mieć jakieś konsekwencje?
Od kilku miesięcy na stronie Nowrocky.pl można kupić koszulki, bluzy, czapki i gadżety z biało-czerwonym logo "Nowrocky". Odzieżą i gadżetami handluje prywatna spółka założona w 2025 roku przez sympatyków prezydenta. Sam Nawrocki bardzo często zakłada tworzone przez nich ubrania i dodatki. Pałac Prezydencki zapewnia jednak, iż prezydent i Kancelaria Prezydenta nie pozostają w żadnej relacji z marką. Również prezes firmy dał jasno do zrozumienia, iż Nawrocki i Kancelaria Prezydenta nie są związani marketingowo czy finansowo z działalnością spółki. Mimo wszystko firma wykorzystała ostatnio materiały wykonane przez fotografa Kancelarii Prezydenta RP - rzecz jasna w celach komercyjnych. Sporo emocji wzbudza też fakt, iż logo "Nowrocky" zostało zastrzeżone jako znak towarowy przez siostrę Karola Nawrockiego - Ninę Nawrocką. Niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy "promowanie" ubrań przez prezydenta jest zgodne z prawem. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy prawnika Michała Żołubowskiego.

REKLAMA







Zobacz wideo Karol Nawrocki nagle wyszedł do dziennikarzy i ogłosił ws. igrzysk



Karol Nawrocki w ubraniach z logiem "Nowrocky". Prawnik wyjaśnia
W rozmowie z Plotkiem radca prawny Michał Żołubowski wskazuje, iż z prawnego punktu widzenia sprawa nie jest oczywista i "nie sprowadza się do prostego pytania o naruszenie konkretnego przepisu". "W tym przypadku należy patrzeć na standardy pełnienia najwyższej funkcji publicznej oraz związane z tym potencjalne ryzyka wizerunkowe" - wyjaśnił prawnik. Mecenas Żołubowski zwrócił także uwagę, iż o ile w trakcie kampanii obecność logotypów czy sprzedaży gadżetów jest raczej rzeczą powszechną, to już po zaprzysiężeniu sprawa wygląda nieco inaczej.
"Publiczne, powtarzalne eksponowanie oznaczenia, które jest zarejestrowanym znakiem towarowym i wykorzystywane jest komercyjnie przez konkretny podmiot, może rodzić wrażenie promowania działalności prywatnej, choćby jeżeli formalnie nie istnieje żadna kooperacja marketingowa ani finansowa. W takich przypadkach często istotniejsze od samej legalności jest pytanie o standardy i o to, czy nie powstaje hipotetyczne ryzyko wykorzystania autorytetu urzędu do budowania wartości rynkowej określonej marki" - wskazywał.
Na koniec dodał, iż w takich sytuacjach należy postępować wyjątkowo ostrożnie. "Nie chodzi tu o kategoryczne stwierdzenie naruszenia prawa, ale o potrzebę zachowania szczególnej ostrożności i wyraźnego oddzielenia sfery publicznej od komercyjnej" - przekazał nam prawnik.


Prezes firmy "Nowrocky" o wykorzystaniu zdjęć Kancelarii Prezydenta
W oświadczeniu opublikowanym przez prezesa firmy czytamy, iż zdjęcia Nawrockiego, które ostatnio pojawiły się na fanpage'u sklepu, wykorzystano, ponieważ wcześniej zostały one opublikowane przez Kancelarię Prezydenta, a to zdaniem prezesa "uprawnia każdego obywatela do ich wykorzystania bez względu na cel". Po nagłośnieniu sprawy zdjęcia zostały usunięte. Całe zamieszanie ma być niedługo wyjaśnione. "O ile będzie to niezbędne, wystąpimy do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o wyrażenie zgody na wykorzystanie materiałów Kancelarii" - czytamy.
Idź do oryginalnego materiału