Kłopot w tym, iż tylko przy części z nich podano długość trasy czy jej orientacyjny czas trwania. O stopniu trudności choćby się nie zająknięto. I potem człowiek musi wybierać czy pojedzie ruchliwą trasą bez pobocza czy będzie przedzierać się przez chaszcze. Wybraliśmy to drugie, dworek w Koszutach był tego wart.
Z czterdziestu siedmiu proponowanych tras póki co pokonaliśmy jedynie pięć. Googlowi dzięki za mapy. W przewodniku ich w ogóle nie było.
Info dla osób niewidomych: oprócz zielonej okładki książki (ze schematycznej przedstawionymi turystami, drogą z autem oraz atrakcjami do odwiedzenia) wrzucam tu też zdjęcia z trasy Poznań - Środa Wielkopolska - Koszuty. W tych ostatnich mieści się dworek z XVII wieku. Piękny tak z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Musiałam się bardzo powstrzymywać, żeby wszystkiego nie podotykać.




