Poznaj prawdziwą historię i moc herbaty!

glosseniora.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: herbaty


Można powiedzieć, iż Polska jest krajem dwunapojowym – kawa i herbata to królowe naszych filiżanek. To one dają nam zastrzyk energii z samego rana, kiedy ledwo otwieramy powieki, to przy nich łapiemy chwilę oddechu od codziennych obowiązków w popołudnie i to one rozgrzewają nasze tęskniące za latem serca w chłodne jesienne wieczory. Trudno wyobrazić sobie dzień bez zapachu mielonych ziaren lub soczystego aromatu suszonych listków.

Mimo iż statystycznie spożycie kawy w Polsce rośnie, a Polacy więcej pieniędzy przeznaczają na kawę niż herbatę, popularność herbaty od wielu lat wcale nie maleje.

Dzienne spożycie herbaty w Polsce szacuje się na blisko 40 milionów filiżanek, co stawia nas na czwartym miejscu w Europie. Po uwzględnieniu liczby mieszkańców poszczególnych państw statystyki w przeliczeniu na osobę wyglądają następująco:

  1. Irlandia: na ok. 5,3 mln mieszkańców przypada ok. 10–11 mln filiżanek dziennie, co daje ok. 2 filiżanki na osobę dziennie.
  2. Wielka Brytania: na ok. 68 mln mieszkańców przypada ok. 100 mln filiżanek dziennie, co daje ok. 1,5 filiżanki na osobę dziennie.
  3. Turcja: na ok. 87 mln mieszkańców przypada 120 mln filiżanek dziennie, co daje ok.1,4 filiżanki na osobę dziennie.
  4. Polska: na ok. 37,5 mln mieszkańców przypada ok. 40 mln filiżanek dziennie, co daje ok. 1,05 filiżanki na osobę dziennie.
  5. Rosja: na ok. 144 mln mieszkańców przypada ok. 120 mln filiżanek dziennie, co daje ok.0,83 filiżanki na osobę dziennie.
  6. Holandia: na ok. 17,9 mln mieszkańców przypada ok. 8,5–9 mln filiżanek dziennie, co daje ok. 0,50 filiżanki na osobę dziennie.

Światowymi liderami w produkcji herbaty pozostają Chiny i Indie, a goni je Kenia. O ile w dwóch pierwszych krajach średnie dzienne spożycie herbaty waha się pomiędzy 1 filiżanką a 2 filiżankami na osobę, o tyle w Kenii liczba ta sięga maksymalnie 0,5 filiżanki. Statystyki pokazują, iż kraje produkujące herbatę są przede wszystkim nastawione na jej eksport. Innymi dużymi producentami herbaty są Sri Lanka, Turcja, Wietnam, Indonezja i Japonia.

W skali światowej herbata jest bezkonkurencyjnym faworytem – na każdą wypitą na Ziemi filiżankę kawy przypadają aż trzy filiżanki herbaty. W czym tkwi jej nieśmiertelny fenomen?

Historia herbaty na Dalekim Wschodzie

Herbata pochodzi z Dalekiego Wschodu, ze starożytnych Chin. Legendy głoszą, iż prawie 5 tysięcy lat temu, w XXVIII w. p.n.e. cesarz Shennong, wielki mędrzec, który ze względów zdrowotnych pił wyłącznie przegotowaną wodę, pewnego razu spróbował wrzątku, do którego wpadło kilka przywianych wiatrem liści z dzikiego krzewu herbacianego, Camellii sinensis. Cesarz zachwycił się smakiem naparu i dzięki niemu wieść o orzeźwiających adekwatnościach herbaty rozeszła się po świecie. Inna legenda, buddyjska, głosi, iż herbatę odkrył pewien mnich w pierwszych wiekach naszej ery. Medytował przez 9 lat, i kiedy zaczął morzyć go sen, odciął sobie powieki, aby nie zasnąć. Wtedy wyrósł przed nim pierwszy krzew herbaciany. Z jego liści mnich przyrządził napar, który odpędził senność.

Trudno jednoznacznie ustalić, jak naprawdę wyglądała historia odkrycia herbaty. Wiadomo jednak, iż pierwsze wzmianki o herbacie pojawiły się w literaturze około 3 tysiące lat temu, w X w. p.n.e., i zanim herbata dotarła do Polski, kultura herbaciana na Dalekim Wschodzie była już szeroko rozwinięta.

Podróż herbaty do Polski

Droga herbaty z Azji do Europy była długa i wiodła przez Indie. Pisał o niej włoski jezuita J.P. Maffei w Historii Indii, w 1589 r., a potem również polski jezuita – Michał Boym – który wyjechał na misję do Chin. Na początku XVII w. herbata została przywieziona do Europy przez Holenderską Kompanię Wschodnioindyjską i w ten sposób zaczęto nią handlować na naszym kontynencie, aż w końcu, w 1664 r., dotarła z Francji do Polski.

Początkowo była wykorzystywana jedynie jako zioło lecznicze na problemy żołądkowe. Zwyczaj picia herbaty rozpowszechnił się w kraju dopiero w drugiej połowie XVIII w. Ze względu na wysoką cenę początkowo herbatę pito wyłącznie na dworze królewskim, dworach magnackich oraz w bogatych majątkach szlacheckich i mieszczańskich.

Filozofia herbaty

– Filozofia herbaty nie jest estetyzmem w zwykłym znaczeniu tego słowa, wspólnie bowiem z etyką i religią wyraża cały nasz sposób widzenia człowieka i natury. Jest higieną, gdyż zmusza nas do czystości; ekonomią, bo uczy, iż w prostocie, a nie w złożoności i przepychu, znaleźć można wygodę; moralną geometrią, ponieważ określa nasze poczucie proporcji w stosunku do wszechświata – pisze Japończyk Kakuzō Okakura w Księdze herbaty wydanej w 1906 r.

Najpopularniejszy rytuał picia herbaty ukształtował się w Japonii. Pierwszą Księgę herbaty i jednocześnie pierwszą w historii monografię poświęconą herbacie napisał w VIII w. n.e. japoński pisarz i poeta – Lu Yu. Stanowiła ona praktyczny i duchowy podręcznik. Kakuzō Okakura czerpał z monografii i autorytetu Lu Yu, nazywając go „patronem herbaty”. Japońska filozofia herbaciana, mocno związana z żywą praktyką filozofii Zen, polega na odnajdywaniu duchowej harmonii i piękna w najprostszych codziennych czynnościach: przygotowaniu i wypiciu herbaty. Tzw. Droga Herbaty przekształca codzienną uważność w medytację w ruchu, gdzie liczy się bezwzględna obecność.

Nieco inna filozofia herbaty wykształciła się w Chinach – tam polega ona na dążeniu do harmonii z naturą oraz pełnego wydobycia potencjału z liścia herbaty. Chińczycy skupiają się na precyzji technicznej – ilości suszu, temperaturze wody, wielokrotnym, krótkim parzeniu w małych naczyniach – aby docenić zmienność smaku i aromatu naparu.

Do wyboru do koloru

Choć istnieje wiele rodzajów herbat, wszystkie pochodzą z jednej i tej samej rośliny – Camellii sinensis, kamelii chińskiej. Różni je poziom utlenienia (oksydacji), metoda obróbki liści oraz czas zbiorów. Przykładowo poziom utlenienia białej herbaty jest niewielki, a jej obróbka – minimalna: podlega jedynie więdnięciu i suszeniu liści na słońcu. Dzięki temu biała herbata ma bardzo delikatny, słodkawy i kwiatowy smak.

Również subtelny smak ma zielona herbata, aczkolwiek jest on świeższy, bardziej trawiasty i niekiedy zawiera lekką nutę goryczy. Aby zachować w zielonej herbacie wartościowe enzymy, tuż po zbiorze liście podgrzewa się na parze lub w procesie prażenia.

W celu wytworzenia żółtej herbaty liście dusi się w podwyższonej temperaturze, co skutkuje aksamitnym smakiem, pozbawionym goryczy zielonej herbaty.

Całkowity proces utleniania liści odbywa się przy produkcji czarnej herbaty – suszy się już zwinięte, utlenione listki. Czarna herbata jest intensywna, wyrazista, gorzkawa.

Można rozróżnić jeszcze herbatę Pu-erh o ziemistym, głębokim smaku, która dojrzewa latami w procesie fermentacji biologicznej przy użyciu mikroorganizmów, oraz herbatę Oolong – zwaną czasem herbatą szmaragdową lub turkusową – której liście są cykliczne ugniatanie i podgrzewanie w celu kontrolowanego utleniania. Paleta smaków herbaty szmaragdowej jest bogata: od owocowo-kwiatowych po maślano-dymne.

Właściwości zdrowotne herbaty

Początkowo liście krzewu herbaty stosowane były jako dodatek do zup i potraw, sam posiłek, ale przede wszystkim jako lekarstwo.

– Krzew, z którego liści przygotowany jest słynny w całych Chinach napój, nazywany jest Cia. […] Orzeźwia przy upałach, zapobiega tworzeniu się kamieni i senności – pisał o herbacie polski jezuita, Michał Boym.

Herbacie przypisywano moc usuwania trucizn z organizmu, stosowano ją jako środek łagodzący po tłustych, ciężkich posiłkach.

Dzisiaj wiemy o herbacie znacznie więcej niż w starożytności. Nauka dowiodła, iż wszystkie herbaty wykazują działanie prozdrowotne dzięki zawartości polifenoli (antyoksydantów), L-teaniny (aminokwasu działającego uspokajająco i wyciszająco) oraz teiny (kofeiny). Stopień obróbki liści sprawia jednak, iż poszczególne gatunki herbaty różnią się stężeniem tych związków i wpływem na organizm.

Biała herbata zawiera najwyższe stężenie antyoksydantów, dzięki czemu jej regularne spożywanie hamuje procesy starzenia się skóry i tkanek oraz wykazuje działanie antynowotworowe. Biała herbata posiada dodatkowo stosunkowo wysoki poziom kofeiny ze względu na zbiór z młodych pączków.

Zielona herbata, która przy procesie wytwarzania w ogóle nie podlega procesowi oksydacji, obniża poziom „złego” cholesterolu LDL, poprawia wrażliwość na insulinę, wspomaga metabolizm tłuszczów i chroni układ krążenia (zawarte w zielonej herbacie katechiny są dobre na serce). Co więcej wykazuje adekwatności antybakteryjne, poprawia odporność i koncentrację. Nie zaleca się pić zielonej herbaty na czczo, ponieważ może podrażnić żołądek.

Żółta herbata działa korzystnie przede wszystkim na żołądek. Wspomaga trawienie i łączy zalety zarówno białej jak i zielonej herbaty.

Czarna herbata wzmacnia układ krążenia, uszczelnia naczynia krwionośne, reguluje ciśnienie krwi oraz hamuje rozwój bakterii w układzie pokarmowym. Parzona krótko (do 3 min) silnie pobudza, natomiast parzona dłużej (powyżej 3-5 min) uspokaja i działa przeciwzapalnie oraz antybakteryjnie na żołądek.

Pu-erh jest nazywana „spalaczem tłuszczu”, ponieważ stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, przyspiesza metabolizm i pomaga obniżać poziom cholesterolu we krwi. Doskonale wspomaga trawienie po ciężkich posiłkach.

Oolong świetnie reguluje poziom cukru we krwi. Często stosowana jest jako wsparcie w kontrolowaniu masy ciała, ponieważ zawarte w niej polifenole stymulują aktywność enzymów rozkładających tłuszcze. Pomaga w przypadku problemów ze snem, stresem i wahaniami nastroju.

Warto pamiętać, iż długotrwałe korzyści zdrowotne ze spożywania herbaty mogą być odczuwalne przy regularnym jej piciu – zalecana dawka to od 2 do 4 filiżanek dziennie.

Herbata dla duszy i ciała

Herbata to nie tylko napój o bogatych składnikach wspomagających zdrowie – to również lekarstwo dla duszy i ciała. Wraz z obrobionymi liśćmi kamelii chińskiej przybyła do nas z Azji również filozofia herbaty, i choć ma ona inny charakter niż na Dalekim Wschodzie, trwale zakorzeniła się w różnych kulturach na całym świecie.

Chiny

Kolebką światowej kultury herbacianej pozostają Chiny, gdzie parzenie i picie herbaty urosło do rangi sztuki oraz praktyki medytacyjnej. Najsłynniejszym chińskim rytuałem jest gongfu cha, wymagający precyzji, skupienia i odpowiednich naczyń – małych czajniczków oraz czarek z przykrywką (chi. gaiwan), które należy odpowiednio ogrzać przed wrzuceniem do nich liści. Rytuał zakłada, iż herbaty nie powinno się pić samotnie, dlatego tradycyjnie w zestawie jest również tea pet (chi. cháchǒng) – mała ceramiczna figurka przedstawiająca zwierzę, którą podczas parzenia polewa się kilkoma kroplami pierwszego naparu. Chińska ceremonia opiera się na harmonii z naturą, szacunku, uważności oraz głębokiej kontemplacji.

Turcja

Turcy, którzy szczególnie ukochali herbatę, wytworzyli tradycyjny rytuał jej parzenia. Przygotowuje się ją w specjalnym dwupoziomowym czajniku (tur. çaydanlık) – w dolnym naczyniu gotuje się wodę, a w górnym parzy się mocną esencję. Napar podaje się zwykle z cukrem w małych, zwężanych
w szklaneczkach przypominających kształtem kwiat tulipana. Herbata w Turcji jest traktowana jako specjalny wyraz gościnności.

Rosja

W Rosji wykształciła się bogata tradycja picia herbaty, będąca symbolem domowego ciepła i również gościnności. Sercem tego rytuału jest samowar – naczynie do podgrzewania wody, na którego szczycie stawia się niewielki dzbanuszek z mocną esencją (tzw. zawarką). Napar wlewa się do szklanek
w ozdobnych, metalowych koszyczkach (podszklankach) i rozcieńcza wrzątkiem według własnych upodobań.

Wielka Brytania

W Europie powszechnie znany jest brytyjski rytuał herbaciany, tzw. afternoon tea. Tradycyjnie Brytyjczycy zasiadają do herbaty między 15.30 a 17.00, aby celebrować małe przyjemności. Ich herbaciany rytuał opiera się na pragmatyzmie, gościnności, elegancji i budowaniu relacji – ta idea rozprzestrzenia się po Europie, docierając do Polski.

Naturalny kosmetyk

Herbata jest także dobra do pielęgnacji ciała jako naturalny kosmetyk. Zawarte w niej taniny działają ściągająco i przeciwzapalnie, kofeina obkurcza naczynia krwionośne, a antyoksydanty chronią skórę przed starzeniem.

Zielony eliksir dla skóry i włosów

Spośród wielu gatunków to przede wszystkim zielona herbata słynie ze szczególnych witamin i minerałów, które działają jak tarcza ochronna dla skóry i wspierają walkę z nadmiernym przetłuszczaniem się oraz wypadaniem włosów.

Najważniejsze adekwatności zielonej herbaty dla skóry:

  • działa przeciwzapalnie – może łagodzić niedoskonałości i podrażnienia,
  • pomaga ograniczyć nadmierne przetłuszczanie się skóry – szczególnie w tzw. strefie T (czoło, nos, broda),
  • wspiera cerę naczynkową – może pomagać w łagodzeniu zaczerwienień,
  • zmniejsza oznaki zmęczenia pod oczami – zawarta w herbacie kofeina
    i garbniki pomagają ograniczyć opuchliznę.

Jak stosować?

  • Domowy tonik: Przemywaj twarz ostudzonym naparem rano i wieczorem. Ponieważ domowy tonik nie zawiera konserwantów, należy przechowywać go w lodówce i powinno się go zużyć w ciągu maksymalnie 3 dni.
  • Pielęgnacja na noc: Po zastosowaniu naparu warto użyć kremu nawilżającego. Garbniki mogą delikatnie napinać i wysuszać powierzchnię skóry, dlatego dodatkowe nawilżenie jest bardzo ważne.
  • Kompres pod oczy: Zimnym naparem nasącz waciki i połóż je na powiekach na około 10 minut. To prosty sposób na odświeżenie zmęczonego spojrzenia.

Najważniejsze adekwatności zielonej herbaty dla włosów:

  • hamowanie wypadania – blokuje działanie hormonów odpowiedzialnych za łysienie androgenowe i wzmacnia cebulki,
  • wysyp „baby hair” – pobudza uśpione mieszki, przyspieszając wzrost nowych włosów.
  • koniec z przetłuszczaniem – reguluje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skóra głowy dłużej pozostaje świeża,
  • działanie przeciwłupieżowe – ogranicza rozwój grzybów i bakterii odpowiedzialnych za łupież oraz świąd.

Jak stosować?

  • Domowa wcierka (idealna na noc): Zaparz mocny napar (2 łyżeczki liści na szklankę wody), ostudź go i wmasuj w skórę głowy. Nie zmywaj na noc. Pamiętaj jednak, iż skóra głowy musi wyschnąć przed położeniem się spać, aby wilgoć nie wywołała infekcji grzybiczych. Rano umyj głowę szamponem. Stosuj 2–3 razy w tygodniu.
  • Nabłyszczająca płukanka: Użyj ostudzonego naparu do ostatniego płukania włosów po umyciu. Domyka łuski, wygładza i nadaje blask.

Nieśmiertelny fenomen herbaty ma swoją wieloletnią historię. Herbata pozostaje jednym z najpopularniejszych napojów na świecie – symbolem zdrowia, harmonii i dbałości o siebie.

Dzięki Ogólnopolskiej Karcie Seniora możesz skorzystać ze zniżki na herbaty w placówkach honorujących OKS oraz znajdujących się na terenie Gmin Przyjaznych Seniorom.

Kliknij TUTAJ, aby dowiedzieć się, jakie herbaciarnie i sklepy z herbatą są na naszej liście OKS!

Autorka tekstu: Maja Zduń

Przeczytaj także: Jesienne złoto w słoiku – miód dla zdrowia i urody

Przegląd naturalnych ziół dla wsparcia organizmu osób starszych

Idź do oryginalnego materiału