Powiedziałeś dziś, iż wziąłeś mnie za męża, bo jestem wygodna! I co z tego? wzruszył ramionami. Czy to złe? Znowu w tym starym szlafroku? Maksymilian z pogardą przyjrzał się Zuzannie, zapinając mankiet koszuli jakby poprawiał pancerz przed bitwą. Zuzanna zamarła, trzymając w dłoniach filiżankę kawy. Para wąską strużką wznosiła się ku górze, piekąc palce, ale […]