
Śmierć Tomasza Jakubiaka w kwietniu 2025 roku w wieku zaledwie 41 lat wstrząsnęła polskim światem kulinarnym i tysiącami telewidzów, którzy pokochali go za niezwykły talent, ciepło oraz zaraźliwy optymizm. Mimo upływu miesięcy pamięć o uwielbianym szefie kuchni i jurorze pozostaje żywa. Jego żona, Anastazja Jakubiak, opowiedziała o tym, jak w tej chwili mierzy się z codziennością, z jakimi refleksjami wchodzi w okres Wszystkich Świętych oraz dlaczego wierzy, iż ich wyjątkowa relacja wcale dobiegła końca.