REKLAMA
Zobacz wideo
Sławomir napisał piosenkę specjalnie na swoje 40. urodziny. "To już jest przekroczenie pewnej granicy i kryzys wieku średniego"
Edyta Wojtczak samotnie spędziła urodziny. "Już nikogo nie mam"Dawniej prezenterka świętowała urodziny w gronie bliskich przyjaciół i znajomych. Niestety, jak wyznała w wywiadzie, wszyscy już odeszli. - Ile razy można obchodzić urodziny? Moi dobrzy i wspaniali znajomi odeszli już niestety z tego świata. Jestem sama jak palec. Czasami włączam telewizor i słyszę, iż ktoś odchodzi i prawie mi się płakać chce. Bez sensu zupełnie... Już nikogo nie ma. Jeszcze ja zostałam, tylko z książkami. Prawda jest taka, iż jakoś żyję codziennie, ale tak smutno bez tych znajomych. Nie miałam ich tak bardzo wielu, ale miałam kilku bardzo dobrych, serdecznych przyjaciół i już nikogo nie mam - mówiła.Wojtczak nie ma dzieci. Czasem zastanawia się, jakby wyglądało jej życie, gdyby założyła rodzinę. - Prawdopodobnie, gdybym miała dzieci, to moje życie wyglądałoby inaczej, ale ponieważ jest, jak jest, to widzę taką trochę pustkę, ale co zrobić? Takie jest życie - dodała. Jej słowa wywołały ogromne poruszenie. Chwilę po opublikowaniu wywiadu wydarzyło się coś, czego Wojtczak zupełnie się nie spodziewała. Edyta Wojtczak zasypana wiadomościami od fanów. "To bardzo miłe" Po opublikowaniu wywiadu, do redakcji "Faktu" odezwało się mnóstwo osób, które poruszone słowami prezenterki postanowiły dodać jej otuchy. Wojtczak nie kryła wzruszenia. - To bardzo miłe, nie spodziewałam się. Zdumiewające, dlatego iż ja dosyć długo byłam w tej telewizji, ale od długiego czasu już nie jestem, ale mnóstwo ludzi mnie poznaje. Za każdym razem mnie to zdumiewa - mówiła tabloidowi.


