Jak informuje serwis „Super Express”, W sieci pojawiło się poruszające nagranie z ostatnich chwil lotu samolotu gaśniczego, który rozbił się podczas walki z pożarem na Lubelszczyźnie. W katastrofie zginął pilot, a głos po tragedii zabrał prezydent Karol Nawrocki.
Nie żyje pilot
Do zdarzenia doszło w rejonie Józefowa w powiecie biłgorajskim, gdzie od kilku dni trwa intensywna akcja gaszenia rozległego pożaru lasów. W trakcie działań rozbiła się maszyna typu M18 Dromader, wykorzystywana do zrzutów wody nad obszarem objętym ogniem.
Opublikowany w internecie materiał wideo pokazuje dramatyczny przebieg zdarzeń. Na nagraniu widać punkt światła poruszający się nisko nad terenem ogarniętym płomieniami. Z relacji świadków wynika, iż samolot stopniowo tracił wysokość, aż w końcu zniknął z pola widzenia. Chwilę później pojawił się silny błysk, który najprawdopodobniej odpowiada momentowi uderzenia w ziemię i eksplozji.
Katastrofa miała miejsce w trakcie szeroko zakrojonej operacji ratowniczej. Ogień objął już około 250 hektarów lasów, a sytuacja pozostaje bardzo trudna. W działania zaangażowane są setki strażaków oraz liczne służby, wspierane przez sprzęt powietrzny, w tym śmigłowce i drony. Warunki terenowe oraz charakter pożaru – rozprzestrzeniającego się w koronach drzew – znacząco utrudniają jego opanowanie.
Trwa akcja gaśnicza
Władze zapewniają, iż akcja prowadzona jest pod ścisłą kontrolą sztabu kryzysowego. Do regionu skierowano dodatkowe siły, a w działaniach uczestniczą również najwyżsi przedstawiciele administracji państwowej. Wsparcie zapewniają m.in. służby leśne i policja.
Śmierć pilota poruszyła opinię publiczną oraz środowisko służb mundurowych. Do tragedii odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który przekazał kondolencje rodzinie zmarłego.
„Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci pilota uczestniczącego w akcji gaśniczej. Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia” – napisał.
W swoim wpisie podkreślił również wysiłek ratowników walczących z żywiołem, apelując o wsparcie i pamięć dla wszystkich zaangażowanych w akcję.
Okoliczności katastrofy będą szczegółowo analizowane przez odpowiednie służby oraz ekspertów badających wypadki lotnicze.










