Popularna sieć masowo zamyka sklepy w Polsce, klienci są w szoku

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Co się dzieje teraz na polskim rynku handlowym? W ostatnich tygodniach media odnotowują kolejny etap zmian w strukturze handlu detalicznego w Polsce — znana sieć odzieżowa i duże sieci supermarketów ograniczają swoją obecność stacjonarną, zamykając kolejne sklepy i zmieniając strategię działalności. Klienci oraz eksperci rynku są zaskoczeni skalą zmian i pytają, co to oznacza dla codziennych zakupów.

Fot. Shutterstock

H&M ogranicza liczbę sklepów, także w Polsce

Szwedzka sieć odzieżowa H&M, dotychczas uważana za jedną z najbardziej rozpoznawalnych w galeriach handlowych, wprowadza duże cięcia placówek. Firma poinformowała, iż w ciągu ostatnich kilku lat usunęła z mapy handlowej blisko 1000 sklepów na świecie, co oznacza redukcję o około 20 procent wszystkich lokalizacji. Wśród zamkniętych punktów znalazły się również znane sklepy w Polsce, w tym salony w Warszawie i Poznaniu, które przez lata były modowymi ikonami dla lokalnych klientów.

Decyzja H&M to efekt zmian w zachowaniach konsumentów — klienci coraz częściej robią zakupy online, co zmniejsza rentowność dużych powierzchni handlowych. Firma zapowiedziała, iż będzie dalej dostosowywać swoją sieć do nowych realiów rynkowych.

Ogólny trend: setki sklepów znikają z polskiej mapy

Nie tylko H&M ogranicza swoją działalność. Według danych branżowych średnio około 10 sklepów dziennie przestaje działać na terenie Polski, obejmując zarówno małe punkty usługowe, jak i większe sklepy detaliczne. W 2025 roku liczba sklepów ogółem zmniejszyła się o ponad 0,5 procent, głównie w kategoriach sklepów odzieżowych, spożywczych i meblowych.

To szerszy trend związany z presją ze strony e-handlu, rosnącymi kosztami prowadzenia biznesu oraz konkurencją dyskontów i platform internetowych, które przejmują część tradycyjnego rynku detalicznego.

Również sieci supermarketów ograniczają działalność

Niektóre duże sieci spożywcze również redukują liczbę lokalizacji. W ciągu 2025 roku francuska sieć handlowa Carrefour zamknęła część swoich małych sklepów convenience w Polsce i rozważa dalsze kroki w zakresie restrukturyzacji działalności na naszym rynku.

Podobne działania widoczne były w przeszłości także u innych sieci, które z powodu spadku popytu i rosnących kosztów operacyjnych zdecydowały się zamknąć część placówek w różnych regionach Polski — decyzje te wiązały się także ze zwolnieniami pracowników.

Co to oznacza dla Ciebie jako klienta?

  • Mniejszy dostęp do sklepów stacjonarnych. W niektórych miastach i miasteczkach wybór fizycznych punktów handlowych może się zmniejszyć, co oznacza konieczność planowania zakupów lub większe korzystanie z zakupów online.

  • Rosnąca rola e-commerce i dyskontów. Klienci częściej wybierają tańsze i wygodniejsze formy zakupów, takie jak dyskonty (np. Biedronka, Lidl, Dino) albo platformy internetowe.

  • Zmiany w zatrudnieniu i lokalnej gospodarce. Mniejsze sieci lub lokalne sklepy zamykane z powodu braku rentowności mogą oznaczać mniej miejsc pracy w branży handlowej.

Skala zamykania sklepów w Polsce — widoczna zarówno w przypadku globalnych marek odzieżowych takich jak H&M, jak i lokalnych sklepów detalicznych — pokazuje, iż rynek handlowy w Polsce intensywnie się restrukturyzuje. Klienci, którzy przez lata przyzwyczaili się do wygodnych zakupów stacjonarnych, coraz częściej muszą sięgnąć po alternatywy online lub dostosować swoje zwyczaje zakupowe.

Idź do oryginalnego materiału