Pomysły na bullet journal – strony, do których naprawdę będziesz wracać

fashionistki.pl 5 dni temu

Bullet journal nie musi wyglądać jak notes ze zdjęcia, w którym każda data ma własną ilustrację. Jego największa zaleta jest mniej widowiskowa: możesz połączyć plan tygodnia, listę książek i pomysły na stylizacje w jednym miejscu, a każdą nową stronę dodać dopiero wtedy, gdy będzie potrzebna. Zacznij od kilku układów, które przydadzą Ci się już teraz.

Najpierw plan, potem kolekcje

Na początek wystarczą spis treści, miejsce na przyszłe terminy, plan bieżącego miesiąca i wolne strony na codzienne zapiski. Nie trzeba z góry rozrysowywać całego notesu. Gdy pojawi się pomysł na listę filmów albo plan wyjazdu, załóż ją na następnej wolnej stronie i dopisz jej numer do spisu treści.

W bieżących notatkach możesz używać trzech znaków: kropki przy zadaniu, kółka przy wydarzeniu i myślnika przy zwykłej informacji. Wykonane zadanie oznacz X, a to, które przez cały czas jest ważne, przenieś na później. Taki zapis pozwala gwałtownie odnaleźć się choćby na stronie, która powstała bez linijki i kolorowych pisaków.

Miesiąc na jednej rozkładówce, tydzień bez ścisku

Plan miesiąca może być po prostu pionową listą dat na jednej stronie i listą spraw do załatwienia na drugiej. Wpiszesz tam wizytę u fryzjera, wyjazd czy termin oddania projektu, a obok zadania, którym trzeba się zająć w ciągu miesiąca. jeżeli wolisz widzieć układ tygodni, wybierz siatkę kalendarza. Przy wielu spotkaniach wygodniejsza będzie lista dat z większą ilością miejsca na każdy dzień.

Na stronie tygodniowej spróbuj rozdzielić terminy od zadań: siedem krótkich pól przeznacz na daty i spotkania, a pod nimi zostaw jedną wspólną listę spraw bez wyznaczonego dnia. Dzięki temu nie musisz we wtorek przepisywać czegoś, na co i tak znajdziesz czas dopiero w piątek. Priorytety lub krótkie notatki dodaj tylko wtedy, gdy masz na nie użytek – każda nowa rubryka zabiera miejsce na zapiski.

Mały tracker nawyków

Tracker nie potrzebuje osobnej, misternie narysowanej rozkładówki. Wystarczy tabelka z dniami miesiąca w wierszach oraz dwiema lub trzema czynnościami w kolumnach, na przykład czytaniem, spacerem i przygotowaniem rzeczy na następny dzień. Po wykonaniu czynności postaw kropkę albo zamaluj pole. Taką tabelkę możesz zmieścić obok planu miesiąca.

Najciekawsze są nie te nawyki, które dobrze wyglądają na liście, ale te, które rzeczywiście chcesz obserwować. jeżeli jedna rubryka stoi pusta, możesz ją w kolejnym miesiącu po prostu pominąć.

Książki, filmy i plany na wolne popołudnie

Stronę „do przeczytania i obejrzenia” podziel na dwa wykazy. Przy tytule zostaw miejsce na powód, dla którego go zapisałaś, oraz jedno zdanie opinii po lekturze lub seansie. „Poleciła mi Anka” bywa po kilku miesiącach przydatniejszą wskazówką niż sama nazwa filmu.

Obok może powstać lista na wolne popołudnie: wystawa, którą chcesz zobaczyć, przepis do wypróbowania, miejsce na spacer albo mały projekt odkładany na później. Nie musisz zostawiać na takie kolekcje stron na zapas. Mogą być rozsiane po całym notesie – spis treści pomoże je znaleźć.

Własna szafa i detale beauty

Strona stylizacji nie musi być listą zakupów. Ciekawszy punkt wyjścia to ubrania, które już masz: szkic albo krótki opis kilku połączeń na konkretne okazje. Przy zestawie z szerokimi spodniami i marynarką możesz dopisać, czy lepiej zagrał z mokasynami, czy ze sportowymi butami. Zanotuj też połączenia, które chcesz powtórzyć – pamięć bywa mniej niezawodna niż jedno zdanie w notesie.

Inspiracje urodowe zapisuj równie konkretnie. Zamiast całej strony poświęconej „ładnym fryzurom” wklej wycinek lub zrób szkic i dopisz, co Cię w nim przyciąga: przedziałek, sposób upięcia, kolor na powiekach albo kształt końcówki paznokcia. Łatwiej wtedy wrócić do pojedynczego pomysłu niż próbować odtworzyć cały nastrój zdjęcia.

Strony na okazje, które pojawiają się po drodze

Przed wyjazdem przeznacz jedną stronę na daty, rezerwacje, miejsca do zobaczenia i rzeczy do spakowania. Zostaw kawałek wolnego miejsca na adres znaleziony już w podróży. Z kolei na stronie prezentów wystarczą trzy informacje przy każdej osobie: okazja, wcześniej zanotowany pomysł i oznaczenie, czy upominek jest kupiony. Takie kolekcje nie wymagają przebudowy planu miesiąca – powstają wtedy, kiedy naprawdę się przydają.

Wygląd notesu po Twojemu

Ten sam układ stron może być czarno-biały, mieć daty zaznaczone jednym kolorem albo niewielką naklejkę przy tytule miesiąca. Motyw kolorystyczny możesz zmieniać co miesiąc, ale nie musi pojawiać się na każdej stronie. Najpierw zostaw dość miejsca na pisanie, a dopiero później dodaj wycinek czy rysunek. Ozdoba wygląda najlepiej tam, gdzie nie każe ściskać notatek na marginesie.

Idź do oryginalnego materiału