"Pomalujemy niebo na czerwono". To oni mają stać za alarmami bombowymi w samolotach
Zdjęcie: Samolot Finnair
Tajemnicze doniesienia o ładunkach wybuchowych w co najmniej 20 samolotach wywołały dziś ogromne zamieszanie. Maszyny na lotniskach w Europie zostały przeszukane, w powietrze poderwano myśliwce, a niektóre samoloty musiały lądować awaryjnie. Jak informuje CNN, za dwoma incydentami ma stać skrajnie prawicowa rosyjska grupa Państwo Mężczyzn.



