Polka trafiła w ręce ICE. "Każą się rozebrać do naga"
Zdjęcie: Kobieta przed ośrodkiem detencyjnym, zdj. ilustracyjne
"Nie zalegalizowałam pobytu, ale nie zasłużyłam sobie na taki koszmar. Uczciwie pracowałam, nikomu krzywdy nie zrobiłam, a potraktowali mnie jak najgorszego bandytę. Jak śmiecia" — mówi "Gazecie Wyborczej" Elżbieta Czyż. Polka została aresztowana przez agentów służb imigracyjnych.












