Polka miała wrócić z synem z wakacji w Tajlandii. Utknęli. "Uznali, iż syn nie może lecieć"

podroze.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Lotnisko w Bangkoku


Pani Magdalena miała wrócić wraz z synem w środę 11 lutego z wycieczki objazdowej po Tajlandii. Przewoźnik odmówił synowi wejścia na pokład, bo ten zgłosił, iż słabo się czuje. — Nie wezwali lekarza na pokład, skontaktowali się z jakimś telefonicznie i on uznał, iż syn nie może lecieć — przekazała turystka w rozmowie z Onetem. Koniec końców utknęli w Tajlandii i samu musieli zorganizować sobie tu dalszy pobyt. Zapytaliśmy Itakę, co z ich powrotem do domu.
Idź do oryginalnego materiału