Polenta – co to i z czego się ją robi

duecappucci.pl 1 tydzień temu

Złota, parująca masa mieszana drewnianym kijem w miedzianym kotle – polenta wydaje się odwiecznym symbolem włoskiej wsi, daniem, które jedli już starożytni Rzymianie. Tyle iż ta żółta polenta, którą znamy, nie mogła istnieć w Rzymie z prostego powodu: robi się ją z kukurydzy, a kukurydza przypłynęła do Europy dopiero po odkryciu Ameryki. W tym tekście wyjaśniamy, czym polenta adekwatnie jest, dlaczego jest znacznie młodsza, niż się wydaje, dlaczego przez dwa stulecia zabijała biednych chłopów – i ile tak naprawdę istnieje rodzajów polenty poza tą jedną, „mdłą i żółtą”.

Co to adekwatnie jest polenta

Polenta to gęsta potrawa z mąki kukurydzianej (farina di mais) gotowanej w osolonej wodzie i cierpliwie mieszanej, aż zgęstnieje na kremową albo zbitą masę. Podaje się ją na dwa sposoby: miękką, prosto z kotła, jako dodatek do mięs, ryb czy serów, albo pozostawioną do zastygnięcia i pokrojoną na plastry, które potem grilluje się lub smaży. To danie kojarzone przede wszystkim z północą Włoch – Wenecją Euganejską, Lombardią, Friuli, Piemontem i Trydentem – gdzie przez wieki było codziennym, sycącym pożywieniem.

Sam pomysł jest prastary: rozgotowana mąka jakiegoś zboża z wodą to jedna z najstarszych potraw ludzkości. Zmieniało się tylko zboże. Zanim do włoskich garnków trafiła kukurydza, „polentę” gotowano z zupełnie innych ziaren – a to, co dziś wydaje nam się odwiecznym włoskim klasykiem, tak naprawdę ma metrykę liczoną w kilku stuleciach, nie w tysiącleciach.

Polenta starsza niż kukurydza

Samo słowo polenta jest łacińskie i pierwotnie oznaczało kaszę z prażonego i zmielonego jęczmienia; blisko mu do łacińskiego pollen (drobna mąka, pyłek) oraz puls – papki zbożowej, która była podstawą diety republikańskiego Rzymu. Rzymian jedzących ją tak masowo przezywano wręcz pultiferi, czyli „zjadacze papki”. Owa antyczna puls nie miała jednak nic wspólnego z kukurydzą: gotowano ją z orkiszu i płaskurki, prosa czy jęczmienia, doprawiając warzywami, serem, a czasem rybami lub mięsem.

Wszystko zmieniła kukurydza – roślina rdzennie amerykańska, przywieziona do Europy dopiero po wyprawach Kolumba. W okolice Doliny Padu trafiła w połowie XVI wieku (jej rozpowszechnienie przypisuje się m.in. weneckiemu uczonemu Giovanniemu Battiście Ramusiowi, który miał ją wysiewać w ogrodach Polesine około 1550 roku), ale na szerszą skalę zaczęto ją uprawiać dopiero po około 1660 roku. Kukurydza okazała się rewolucją dla biednych: dawała ogromne plony z małego areału i była tania. gwałtownie wyparła dawne zboża i to właśnie z niej powstała żółta polenta, którą znamy dziś – danie ledwie kilkusetletnie, a nie starożytne.

Nie jedna polenta, ale cała rodzina

Wbrew stereotypowi „mdłej żółtej papki” polent jest wiele. Różnią się przemiałem: bramata (grubo mielona) daje ziarnistą, wiejską konsystencję, fioretto i fumetto (drobno mielone) – gładszą i delikatniejszą. Różnią się też kolorem: obok klasycznej żółtej istnieje biała polenta z Wenecji Euganejskiej, robiona z odmiany biancoperla, tradycyjnie podawana do ryb i owoców morza.

Najsłynniejszym regionalnym wariantem jest polenta taragna z Valtelliny i dolin bergamskich – ciemna, bo do mąki kukurydzianej dodaje się mąkę z gryki, a całość wzbogaca masłem i lokalnym serem. Jej nazwa pochodzi od tarél, drewnianego kija do mieszania polenty w kotle. Bo tradycyjnie polentę gotuje się w miedzianym kotle (paiolo) nad ogniem, mieszając bez przerwy choćby 40-50 minut. Jest też polenta concia z roztopionym serem i masłem oraz słynna bergamska polenta e osei – pierwotnie z pieczonymi ptaszkami, dziś także w wersji cukierniczej, jako ciasto udające tę potrawę. Warto ją odróżnić od gęstych zup w rodzaju toskańskiej ribollity: polenta to samodzielny nośnik smaku, nie zupa.

FraDue radzi

Kiedy mieszam polentę, myślę o pokorze - to danie biedaków, które przez wieki ratowało od głodu całe rodziny. Chi ha polenta non ha fame, kto ma polentę, nie jest głodny, mawiano na Północy. Nie ma tu żadnej wystawności: garść mąki, woda, sól i cierpliwe mieszanie. A jednak z tej skromności rodzi się coś, co grzeje ciało i dusze. Uczcie się od polenty - najważniejsze rzeczy w życiu bywają najprostsze, trzeba im tylko dać czas i uważne ramię.
Polentę tradycyjnie gotuje się w miedzianym kotle (paiolo), mieszając bez przerwy drewnianym kijem choćby 40-50 minut.

Polenta, bieda i choroba: mity i fakty

Największy mit to ten, od którego zaczęliśmy: iż polenta to starożytne danie z kukurydzy. Kukurydza jest rośliną Nowego Świata, więc żadna żółta polenta nie mogła istnieć przed odkryciem Ameryki – antyczna puls była papką z zupełnie innych zbóż. To dlatego mieszkańców północy przezywano czasem żartobliwie polentoni, „polentożercy” – tak jak Rzymian nazywano niegdyś pultiferi.

Jest też mroczniejsza prawda. Kukurydza była tak tania, iż najbiedniejsi chłopi żywili się niemal wyłącznie polentą – i masowo zapadali na pellagrę, chorobę z niedoboru witaminy PP (niacyny). Kukurydza jest w nią uboga, a ta, którą zawiera, jest słabo przyswajalna, bo nie stosowano procesu nixtamalizacji znanego rdzennym ludom Ameryki. Chorobę opisał w Hiszpanii już w 1735 roku lekarz Gaspar Casal jako mal de la rosa, a samą nazwę „pellagra” wprowadził w 1771 roku mediolański lekarz Francesco Frapolli. Zauważono, iż tam, gdzie do polenty dodawano mleko, choroba niemal nie występowała – bo mleko dostarczało brakującej niacyny. Ostatni mit dotyczy smaku: polenta wcale nie musi być mdła. W wersji concia, taragna czy z dziczyzną to danie sycące i głębokie, które dziś wraca do dobrych restauracji, podobnie jak inny sztandarowy przysmak północy – risotto.

Werdykt źródeł

  • MIT „Polenta to starożytne włoskie danie z kukurydzy.” Kukurydza przypłynęła z Ameryk po Kolumbie; przed nią „polentę” gotowano z orkiszu, prosa czy jęczmienia – żółta polenta ma metrykę liczoną w stuleciach, nie tysiącleciach.
  • FAKT Słowo polenta jest łacińskie i oznaczało kaszę z jęczmienia; blisko mu do pollen (drobna mąka) i puls – papki zbożowej starożytnego Rzymu, przez którą Rzymian przezywano pultiferi.
  • FAKT W okolice Doliny Padu kukurydza dotarła w połowie XVI wieku (ok. 1550, wysiew przypisywany Ramusiowi w Polesine), ale na szerszą skalę uprawiano ją dopiero po ok. 1660 roku.
  • FAKT Dieta niemal wyłącznie z polenty wywoływała pellagrę – chorobę z niedoboru niacyny. Opisał ją w Hiszpanii Gaspar Casal (1735) jako mal de la rosa, a nazwę „pellagra” wprowadził w Mediolanie Francesco Frapolli (1771).
  • MIT „Polenta jest zawsze żółta i mdła.” Istnieje biała polenta z odmiany biancoperla, ciemna taragna z gryką, a concia z serem i masłem to danie sycące i pełne smaku.
  • SPORNE Dokładny moment i droga, którą polenta kukurydziana wyparła dawne zboża i stała się podstawą wyżywienia północy – źródła różnią się co do pierwszeństwa Veneto, Friuli i Lombardii.

Gdy następnym razem zanurzysz łyżkę w złotej polencie, wiesz już, iż trzymasz danie młodsze, niż się wydaje, a zarazem naznaczone dramatem biedy i pomysłowości całych pokoleń. To potrawa, która z garści taniej mąki potrafiła nakarmić i uratować – i która dziś, w setkach regionalnych wersji, wraca na stoły już nie z konieczności, ale z przyjemności.

Ten wpis jest częścią naszego cyklu Włochy wyjaśnione – w którym tłumaczymy to, czego nie znajdziesz w przewodnikach.

Najczęstsze pytania

Z czego robi się polentę?

Klasyczną polentę robi się z mąki kukurydzianej (farina di mais) gotowanej w osolonej wodzie i cierpliwie mieszanej aż do zgęstnienia. Można ją podać miękką, prosto z kotła, albo zostawić do zastygnięcia i pokroić na plastry do grillowania czy smażenia. Istnieją też odmiany z dodatkiem gryki (taragna) lub z serem i masłem (concia).

Czy polenta jest bezglutenowa?

Klasyczna polenta z samej mąki kukurydzianej jest naturalnie bezglutenowa, bo kukurydza nie zawiera glutenu. Wyjątkiem bywają warianty z dodatkiem innych mąk – na przykład polenta taragna zawiera grykę (bezglutenową), ale zawsze warto sprawdzić skład produktu i ryzyko zanieczyszczenia glutenem.

Dlaczego polenta wywoływała pellagrę?

Bo najbiedniejsi żywili się niemal wyłącznie kukurydzą, uboga w witaminę PP (niacynę) i tryptofan, a zawarta w niej niacyna jest słabo przyswajalna bez tzw. nixtamalizacji. Skutkiem był masowy niedobór niacyny, czyli pellagra. Tam, gdzie do polenty dodawano mleko dostarczające niacyny, choroba niemal nie występowała.

Co to jest polenta taragna?

To ciemna polenta z Valtelliny i dolin bergamskich, w której do mąki kukurydzianej dodaje się mąkę z gryki, a całość wzbogaca masłem i lokalnym serem. Nazwa pochodzi od słowa tarél – drewnianego kija do mieszania polenty w miedzianym kotle (paiolo).

Idź do oryginalnego materiału