Pole „Bojków” Kopalni Węgla Kamiennego „Sośnica”. Krajobraz, który zmienia się na naszych oczach

nieustanne-wedrowanie.pl 1 dzień temu

Teren Kopalni Węgla Kamiennego „Sośnica” mieliśmy przyjemność, wraz z przyjaciółmi, zwiedzać kilkukrotnie. Podczas ostatniej z naszych wizyt odwiedziliśmy także pole „Bojków” – niestety, już wtedy uboższe o jedną z charakterystycznych, zauważalnych z autostrady A4 wież. Wjazd do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wyłysiał już nie tylko od strony Katowic, gdzie ubyło taśmociągu z kopalni „Wieczorek” oraz wieży szybu „Giszowiec”, ale także od strony Gliwic.

Choć ta relacja powstaje niespełna rok po wizycie, tak naprawdę krajobraz zmienia się na tyle dynamicznie, iż również bardzo gwałtownie zdąży się prawdopodobnie zdezaktualizować. Spójrzmy zatem na genezę, rozwój i likwidację pola „Bojków”…

Dynamiczne dzieje powojenne

Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku podjęto decyzję o utworzeniu na obrzeżach wsi Bojków zaplecza materiałowego dla kopalni „Sośnica”. W ramach tej inwestycji powstał szyb materiałowo-zjazdowo-wentylacyjny „Bojków” oraz szyb „Podsadzkowy”. Równolegle z budową szybów doprowadzono linię kolejową od stacji „Gliwice Pszczyńska”, a w 1964 roku uruchomiono połączenie z Nieborowicami. Dzięki temu możliwy stał się transport piasku podsadzkowego z pól w Smolnicy, a po wybudowaniu odcinka Leboszowice – Goszczyce również z rejonu Kotlarni.

Początkowo rozważano także bezpośrednie połączenie kolejowe szybu „Bojków” z kopalnią „Makoszowy”, co wiązało się z planowanym transportem piasku z Piaskowni Centralnej w Szczakowej. Przewidywano ponadto wykonanie odgałęzienia do szybu podsadzkowego projektowanej kopalni „Paniówki”. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tych koncepcji, decydując się na dostawy piasku ze Smolnicy, a budowa nowej linii oraz sama kopalnia „Paniówki” nie zostały zrealizowane.

Starannie zaprojektowane zaplecze techniczne

Od początku funkcjonowania posterunku „Bojków” działał tam most podsadzkowy z torem objazdowym oraz dwa tory obsługujące plac materiałowy. W latach 1976–1979 powstał drugi szyb materiałowy, czyli szyb VI, wraz z załadownią kamienia. Obiekty te połączone były taśmociągiem, który zdemontowano w latach dziewięćdziesiątych. W tym samym okresie przeprowadzono gruntowną przebudowę układu torowego. Dotychczasowy tor objazdowy przejął funkcję toru szlakowego, za mostem podsadzkowym zamontowano kozioł oporowy, a pierwotny tor główny został zlikwidowany.

Po zakończeniu dostaw piasku most podsadzkowy wykorzystywano do rozładunku popiołów przewożonych własnym taborem Kopalni Piasku „Kotlarnia” z Elektrowni Rybnik. Transport tych odpadów zakończono w styczniu 2016 roku. W marcu 2017 roku zamknięto linię kolejową na odcinku Nieborowice – Bojków, a sam posterunek „Bojków” przestał funkcjonować. Za prowadzenie ruchu kolejowego odpowiadała nastawnia „Bj”: dwukondygnacyjny budynek wyposażony w podstawowe urządzenia sterowania.

Czy awaria mogła być zarzewiem upadku?

Los pola „Bojków” został bowiem ostatecznie przypieczętowany nie przez decyzje strategiczne, ale przez swego rodzaju techniczną konieczność. W tym wypadku poważna awaria silnika maszyny wyciągowej szybu „Bojków” okazała się momentem granicznym. Wobec marginalnej już roli szybu, kosztowna naprawa straciła ekonomiczne uzasadnienie. Na przełomie 2024 i 2025 roku rozpoczęła się więc powolna, proceduralna likwidacja: demontaż urządzeń, rozbiórka infrastruktury i wreszcie zasypanie szybu. Zniknęła stacja wentylatorów, nadgryzione zostało nadszybie, a teren wokół dawnej maszynowni zaczął wypełniać się materiałem podsypowym, niczym geologiczna pieczęć zamykająca górniczy rozdział Bojkowa.

Smukła, typowa dla swej epoki wieża szybu „Bojków” nie należała do najbardziej oryginalnych konstrukcji. Jednak jej obecność, zwłaszcza w zestawieniu z potężną, kozłową wieżą szybu VI, tworzyła charakterystyczną bramę wjazdową do Gliwic od strony autostrady A4. Zniknięcie tej dominanty krajobrazu symbolicznie domknęło epokę przemysłowej ekspansji, której Bojków przez dekady był ważnym zapleczem materiałowym, wentylacyjnym i transportowym kopalni „Sośnica”. Jednak historia tego miejsca nie zakończyła się wraz z ostatnim zasypanym metrem szybu.

Nie niszczymy, korzystamy. Idzie nowe

W lutym 2025 roku podpisano list intencyjny pomiędzy Polską Grupą Górniczą a Kolejami Śląskimi, który wyznaczył zupełnie nowy kierunek dla poprzemysłowych gruntów dawnego pola „Bojków”. Czterohektarowa działka, wyposażona w bocznicę kolejową i położona zaledwie kilka kilometrów od stacji Gliwice, stała się fundamentem jednej z ciekawszych inicjatyw transformacyjnych w regionie. Powstanie tu nowoczesna baza kolejowa.

Planowana inwestycja, szacowana na ponad 100 milionów złotych, zakłada powstanie w latach 2026–2027 zaplecza technicznego dla taboru Kolei Śląskich, a także serwisowania pociągów PKP Intercity. Projekt obejmuje nie tylko hale utrzymaniowe, ale również rozwój lokalnej infrastruktury kolejowej, w tym przejęcie i modernizację torów należących dotąd do PGG oraz budowę trzech nowych przystanków pasażerskich: przy ulicach Bojkowskiej, Sikorskiego i Usługowej. Inwestycja ma szansę realnie zmienić komunikacyjną mapę południowych Gliwic i stać się impulsem do dalszej rewitalizacji Sośnicy i Bojkowa. W tym sensie Bojków, jako miejsce przez dekady podporządkowane logice wydobycia, wchodzi w zupełnie nową rolę: staje się węzłem transportowym przyszłości regionu.

Pole „Bojków” przeszło pełen cykl życia infrastruktury przemysłowej: od ambitnych planów rozbudowy w latach 60. i 70., przez okres maksymalnej funkcjonalności, aż po stopniową degradację i ostateczną likwidację. Jego zniknięcie z krajobrazu było, niestety, nieuniknione. Dzisiejsza transformacja tego terenu pokazuje, iż przemysłowe dziedzictwo Górnego Śląska może stać się nie balastem, ale fundamentem nowej tożsamości regionu.

Wiecie, iż obok tablic BHP nie przejdę obojętnie…

Rewitalizacja terenów kopalnianych ma sens! Te miejsca zyskują nowe życie
Idź do oryginalnego materiału